Kolejna rzecz o wodzie, czyli powódź i zalanie w polisach ubezpieczeniowych
"Rzeka wezbrała i zalała kilka gospodarstw". Co jakiś czas w wiadomościach słyszymy podobne komunikaty.. Tego rodzaju zjawisko nazywane jest powodzią. Jednak zaskakująca dla niejednego z nas może się okazać informacja, że z "zalaniem" - według definicji ubezpieczycieli - nie ma ono wiele wspólnego. "Powódź" i "zalanie" według ogólnych warunków ubezpieczenia stanowią odrębne zdarzenia losowe, pomimo że w życiu codziennym bardzo często pojęć tych używa się zamiennie.
Ogólne Warunki Ubezpieczenia, skarbnicą wiedzy
To właśnie na polu niedoinformowania rodzą się późniejsze wątpliwości i rozczarowania. Aby ułatwić Państwu zrozumienie oraz, by uniknąć niepotrzebnych niedomówień i konfliktów, ubezpieczyciele w OWU (Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia) szczegółowo wyjaśniają, jak należy rozumieć poszczególne zdarzenia losowe.
! Większość towarzystw ryzyko zalania uwzględnia w podstawowym pakiecie chroniącym nasze mienie od ognia i innych zdarzeń losowych. Powódź natomiast funkcjonuje jako rozszerzenie, dołączane do polisy po uiszczeniu dodatkowej składki.
Zalanie i powódź według towarzystw ubezpieczeniowych
Analizując ryzyka przed jakimi mają chronić polisy ubezpieczeniowe, nieco kontrowersji wzbudzić może żywioł wody, a właściwie sposób, w jaki zdarzenia losowe z udziałem wody zostały zaklasyfikowane. Zwróćmy uwagę, że ubezpieczyciele zazwyczaj rozgraniczają sposoby jej oddziaływania na ubezpieczone mienie poprzez: zalanie oraz powódź.
1. Zalanie
Najczęstsza definicja "zalania" obejmuje sytuację powstałą na skutek niezamierzonego i niekontrolowanego wydostania się wody, innych cieczy lub pary wodnej, na skutek:
- uszkodzenia urządzeń sieci wodociągowej, kanalizacyjnej oraz grzewczej,
- awarii urządzeń domowych takich jak pralki, wirówki, zmywarki,
- cofnięcia się wody lub ścieków z urządzeń publicznej sieci kanalizacyjnej,
- pozostawienia nie zamkniętego kranu lub innego zaworu w urządzeniach sieci wodociągowej, kanalizacyjnej oraz grzewczej,
- działania osób trzecich (czyli zalania wodą lub też innym płynem).
Dodatkowo, w niektórych produktach, ochroną ubezpieczeniową objęte są także sytuacjie:
- zalanie w wyniku opadów atmosferycznych w postaci deszczu, topniejącego śniegu lub gradu,
- zalanie w wyniku samoczynnego uruchomienia się automatycznych instalacji gaśniczych, (chyba że miał miejsce pożar), próby, naprawy, przebudowy lub modernizacji tychże
- deszcz nawalny (jest nim deszcz, którego współczynnik wydajności wynosi co najmniej 4). Przy czym to ostatnie traktowane jest przez niektóre towarzystwa (np. Commercial Union, Signal Iduna), jako osobne zdarzenie losowe.
- zalanie w wyniku stłuczenia i/lub uszkodzenia akwarium.
Poniżej znajduje się tabela, za pomocą której mogą się Państwo przekonać w jak różny sposób interpretowane jest ryzyko zalania przez towarzystwa ubezpieczeniowe.
2. Powódź
Znaczna część towarzystw za powódź uznaje nieprzewidziane oraz nieregularne zalanie terenów, które nastąpiło na skutek podniesienia się poziomu wód płynących i stojących. Najczęstszą przyczyną owego podniesienia są:
- nadmierne opady atmosferyczne,
- spływ wód po zboczach lub stokach w obszarach górskich lub falistych,
- topnienia kry lodowej oraz powstawanie zatorów lodowych,
- sztormy oraz podniesienie poziomu morskich wód przybrzeżnych.
Musimy jednak pamiętać, że i w tym przypadku towarzystwa nie są ze sobą zgodne. Sytuacja klasyfikowana jako zjawisko powodziowe przez jednego ubezpieczyciela, przez innego może nie być w ogóle uwzględniana bądź może być interpretowana jako "zalanie" (np. spływ wód po zboczach według Ergo Hestii postrzegany jest jako przyczyna zalania).
Formy Ubezpieczenia - czyli gdzie szukać "schronienia"
Istnieje bardzo dużo ubezpieczeń, które zapewniają ochronę przed zalaniem rozumianym w sposób opisany powyżej. Konstruowanie osobnych polis chroniących jedynie przed tego rodzaju ryzykiem nie miałoby najmniejszego sensu, dlatego jest ono uwzględniane w standardowych pakietach ubezpieczeń domów, mieszkań oraz budynków mieszkalnych. Z takiego rodzaju ochrony może skorzystać każda osoba fizyczna, która pragnie ubezpieczyć posiadane mienie nie tylko przed zalaniem, ale i również przed innymi zdarzeniami losowymi.
Inaczej jednak rzecz ma się w przypadku zdarzenia losowego, jakim jest powódź. Oczywiście ochrona przed tego rodzaju niebezpieczeństwem jest jak najbardziej dostępna, jednakże niestety dość rzadko w wersji podstawowej ubezpieczenia. Odpowiedzialność od szkód wywołanych powodzią ubezpieczyciele zastrzegają sobie z reguły dopiero przy rozszerzonych pakietach.
Uwaga, zalane mieszkanie!
Niejeden z nas miał do czynienia z niefortunnym zdarzeniem, jakim jest zalanie. Najprostsze rozwiązanie występuje w przypadku, gdy nasze mieszkanie zostało ubezpieczone od tego typu zdarzeń. Niezależnie od tego, czy to sąsiad zalał nam mieszkanie, czy też pękła rura, ubezpieczyciel pokryje wszelkie koszty. W przeciwnym wypadku, niestety o pokrycie strat będziemy musieli martwić się sami.
Dlatego warto jest ubezpieczyć własne mieszkanie, aby życie stało się prostsze i nie przysparzało nam nieprzyjemnych niespodzianek.
Joanna Wawro