Trwa przygotowywanie oferty...
Może to zająć 15-30 sekund.

Trwa przekierowanie do bezpiecznych płatności PayU.
Proszę czekać...

Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie plików cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej.

Polisowy blog

26 wrzesień 2014

Wynajmujesz mieszkanie? Zabezpiecz się dobrą polisą

Średnia ocena: 5.00

Dziękujemy za oddanie głosu.

Początek roku akademickiego tuż tuż, a studenci szukają lub właśnie wprowadzają się na stancje i do wynajmowanych mieszkań. Warto już na samym początku pomyśleć o odpowiednim zabezpieczeniu w postaci ubezpieczenia mieszkania. Tym bardziej, że nie zawsze jest jasne i oczywiste, kto odpowiada za dane szkody. Szkoda czasu na niepotrzebne nerwy. Sprawdźcie, co, kiedy i komu się przyda!

Porównaj oferty ubezpieczeń

Przed wprowadzeniem do wynajętego mieszkania, dobrze aby najemca (czyli np. student, który chce wynajmować mieszkanie) i właściciel mieszkania omówili kwestie ubezpieczeniowe. Tak naprawdę obie strony powinny zaopatrzyć się w ochronę, tyle że każdy w określonym zakresie. Jakim?

Właściciel mieszkania chroni swoje mury

Teoretycznie nie trzeba mieć polisy nieruchomości. Można zignorować temat, ale jeśli coś się wydarzy to... mamy duży problem. Dziwnym trafem w wynajętych mieszkaniach częściej dochodzi do rozmaitych szkód – o swoje dba się bardziej niż o pożyczone. O jaką ochronę powinien zadbać właściciel mieszkania?

1. Ubezpieczenie mieszkania (a dokładnie tzn. murów i elementów stałych) od pożaru i innych zdarzeń losowych. Jeśli dojdzie do pożaru, który zniszczy całe mieszkanie, to właściciel musi mieć polisę, jeżeli chce otrzymać jakiekolwiek odszkodowanie. Oczywiście, jeśli pożar powstał z winy najemcy, można się z nim sądzić, ale to będzie długa droga, nie mówiąc już o tym, że mało który student ma tyle pieniędzy by oddać za spalone mieszkanie. Gdyby tyle miał, to by pewnie nie wynajmował tylko mieszkał we własnym. Tymczasem z polisy nieruchomości, właściciel będzie mógł liczyć na pomoc ubezpieczyciela.

2. Polisa OC w życiu prywatnym. Z rana budzi cię telefon od sąsiada. Studenci zalali mu mieszkanie. Albo nie zalali, pękł wężyk w pralce i nie było w tym żadnej winy najemców w mieszkaniu. Zamiast toczyć długie i trudne rozmowy, dzwonić do studentów z pytaniem „co tam się, cholera jasna, dzieje”, denerwować się – warto mieć OC w życiu prywatnym. To z niego zostanie wypłacone odszkodowanie sąsiadowi. I po kłopocie. A ubezpieczenie OC w życiu prywatnym przyda ci się także w innych sytuacjach samemu właścicielowi mieszkania np. gdy jego dziecko porysuje auto innemu sąsiadowi.

Studenci, wynajem mieszkania a ubezpieczenie nieruchomości

Najemca dba o swoje rzeczy

Student, który wprowadza się do wynajętego mieszkania, nie musi zaraz ubezpieczać całej nieruchomości. W razie pożaru i innych nieszczęść odszkodowanie i tak nie pójdzie w jego ręce. Co innego, gdy chodzi o jego własne mienie. Student powinien ubezpieczyć mienie, które do niego należy tj. własny sprzęt AGD i RTV czy sprzęt elektroniczny od pożaru i innych zdarzeń losowych oraz na wypadek kradzieży. Dlaczego?

W przypadku pożaru i innych zdarzeń losowych, właściciel mieszkania otrzyma odszkodowanie za uszkodzone mieszkanie, ty natomiast nie dostaniesz nic za zniszczone mienie, które do ciebie należy. Chyba, że je ubezpieczysz. Wybór należy do ciebie. Identycznie wygląda sytuacja w przypadku kradzieży w mieszkaniu. Zabezpiecz swoje mienie, kupując polisę od ryzyka kradzieży. Jeśli dojdzie do włamania i kradzieży, z polisy możesz otrzymać odszkodowanie za doznane szkody. To twój obowiązek, a nie właściciela mieszkania!

Rozmowę na temat ubezpieczenia, warto odbyć jeszcze przed wprowadzeniem się do mieszkania. Czasem właściciel i najemca ustalają własne zasady co do zakupu polisy nieruchomości, które zostają potwierdzone na piśmie w umowie najmu. Dobre ubezpieczenie mieszkania, zarówno dla właściciela jak i najemcy, porównasz i kupisz za pośrednictwem kalkulatora ubezpieczeń nieruchomości. Nie kupuj kota w worku!

Oblicz składkę ubezpieczenia