Ubezpieczenie nieruchomości od dewastacji

Jak ubezpieczyciel rozumie dewastację?

Dewastacja dla firm ubezpieczeniowych to umyślne i bezprawne wyrządzenie szkody na mieniu przez osoby trzecie. Uwzględnia się tutaj zniszczenia na murach, elementach stałych i ruchomościach – w każdym przypadku dokonane celowo, bez zgody właściciela.
 
Dewastacja może obejmować akty fizyczne, jak wybicie szyb w oknach, zniszczenie drzwi czy malowanie graffiti na fasadzie budynku.
 
Często do takich zniszczeń dochodzi w czasie kradzieży z włamaniem, kiedy złodzieje w celu wyniesienia cennych przedmiotów, wyłamują zamek w drzwiach czy przedostają się do domu przez okna.
 
Po takich zdarzeniach ubezpieczenie nieruchomości od dewastacji może pokryć koszty:
  • demontażu zniszczonych elementów,
  • transportu uszkodzonych elementów,
  • montażu elementów naprawionych lub nowych,
  • tymczasowego zabezpieczenia ubezpieczonej nieruchomości.

 

Jakie są różnice między dewastacją, wandalizmem i graffiti?

W zależności od wariantu ubezpieczenia mieszkania, dewastacja może obejmować również graffiti oraz stłuczenie szyb. Niektóre towarzystwa ubezpieczeniowe, jak np. Generali, będą określać takie ryzyko jeszcze inaczej – jako wandalizm.
 
Rozróżnienie między dewastacją, wandalizmem, a graffiti jest istotne z punktu widzenia zakresu i warunków ubezpieczenia mieszkania.
 
Dewastacja jest ogólnym i szerokim pojęciem, które obejmuje wszelkie umyślne zniszczenia mienia. Wandalizm z kolei jest jedną z form dewastacji, w której osoba trzecia dokonuje zniszczeń w sposób nielegalny, dodatkowo z zamiarem zaszkodzenia lub upokorzenia właściciela nieruchomości. Aby łatwo to rozdzielić – o dewastacji mówi się zazwyczaj przy kradzieży z włamaniem, a o akcie wandalizmu przy zniszczeniu murów i stałych elementów na zewnątrz budynku oraz oddzielnych obiektów na posesji. 
 
Natomiast graffiti jest pojęciem węższym, bo dotyczy uszkodzenia mienia przez malowanie na fasadzie budynku. Od danego ubezpieczyciela zależy, czy graffiti będzie zaliczać się do dewastacji, aktu wandalizmu czy może będzie traktowane jako osobne ryzyko.
 
Niektórzy ubezpieczyciele łączą wymienione zdarzenia w jedno ryzyko. Tak jest w przypadku Generali i Proama – ubezpieczyciele traktują wandalizm i graffiti w komplecie jako jedno ryzyko. 
 
W każdym przypadku warto dotrzeć do ogólnych warunków ubezpieczenia (dokumentu OWU załączonego do polisy), by sprawdzić, przy jakich zdarzeniach możesz liczyć na pełną ochronę.

 

Jak można ubezpieczyć nieruchomość od dewastacji?

W wielu przypadkach ubezpieczenie nieruchomości od dewastacji dostępne jest już ramach podstawowej polisy. Taki produkt nie obejmuje jednak wszystkich rodzajów mienia. 

Podstawowa polisa chroni mury (zawsze) i stałe elementy (najczęściej) przed pożarem, kilkoma lub kilkunastoma innymi zdarzeniami losowymi i często również przed dewastacją. W niektórych towarzystwach omawiane ryzyko dostępne jest już jednak jako dodatkowo płatne rozszerzenie. 

Z podstawowej polisy przed dewastacją możesz więc chronić tylko mury ze stałymi elementami. Wykupując kolejne rozszerzenia możesz zabezpieczyć finansowo również inne rodzaje mienia, mianowicie: 

  • ruchomości domowe; 
  • liczne zabudowania na posesji (garaż wolnostojący, ogrodzenie, budynki gospodarcze, altany, itd.); 
  • stałe elementy zabudowań na posesji i częściowo znajdujące się w nich ruchomości; 
  • roślinność ogrodową; 
  • znajdujące się poza posesją dom letniskowy i nagrobek, a także ich elementy stałe. 

 

Jakie jeszcze rozwiązania przydadzą się oprócz dewastacji?

W przypadku zakupu ubezpieczenia domu od dewastacji, warto pomyśleć trochę szerzej, biorąc pod uwagę różne zdarzenia związane z takim ryzykiem. Dokupienie odpowiednich dodatków może zapewnić większy spokój, nawet gdy w wyniku dewastacji dojdzie do naprawdę poważnych zniszczeń.
 
  • Home Assistance
 
Po kradzieży z włamaniem i dewastacji, ubezpieczenie mieszkania z domowym Assistance zapewni pomoc fachowców, a także rozwiązanie na wypadek konieczności tymczasowej przeprowadzki. W ramach pakietu Home Assistance możesz korzystać z darmowych usług i nie martwić się o koszty naprawy w domu, np. wymiany zniszczonych zamków czy wstawienia nowych okien.
 
  • Kradzież z włamaniem
 
Ubezpieczenie domu z takim rozszerzeniem zapewni ochronę na wypadek utraty cennych przedmiotów i wszelkich zniszczeń na mieniu spowodowanych przez złodziei.
 
  • Stłuczenie elementów szklanych
 
Rozszerzenie zapewni ochronę w przypadku, gdy podczas włamania dojdzie do uszkodzenia drogocennych przedmiotów szklanych, np. szklanego blatu stołu lub lustra.

 

Ile zapłacisz za ubezpieczenie domu od dewastacji?

Sprawdziliśmy, ile kosztuje ubezpieczenie domu uwzględniające ryzyko dewastacji. Składkę obliczyliśmy dla 115-metrowego domu o wartości rynkowej 630 000 zł (mury i elementy stałe). Pod uwagę wzięliśmy zakres ochrony obejmujący dewastację, pożar oraz inne podstawowe zdarzenia losowe. 

W wariancie od ryzyk nazwanych takie ubezpieczenie kosztuje od 402 zł do 851 zł, a w wariancie od ryzyk wszystkich (All Risks) od 522 zł do 1276 zł. Wszystkie podane kwoty odnoszą się do rocznego okresu ochrony, a poszczególne oferty w niewielkim stopniu się od siebie różnią, głównie wliczonymi w cenę dodatkami.   

Podstawowe ubezpieczenie od zdarzeń losowych często zawiera w sobie również ochronę przed dewastacją. Takie produkty są relatywnie tanie, ponieważ nie zawierają żadnych dodatkowych rozszerzeń. Na przykładzie przeprowadzonych obliczeń widać jednak wyraźnie, że niemal identyczne ubezpieczenie może kosztować i 402 zł, i 637 zł, i 851 zł. Przy tak dużych różnicach w składce porównanie większej liczby ofert pozwala wypracować naprawdę sporą oszczędność. Pamiętaj o tym, kiedy będziesz szukał dla siebie ubezpieczenia

– wyjaśnia i radzi Ewelina Ratajczak, ekspertka portalu ubezpieczeniemieszkania.pl. 

 

Ubezpieczenie nieruchomości od dewastacji – porównanie ofert

Towarzystwo W cenie

Roczna składka

Ubezpieczenie od ryzyk nazwanych

Europa Ubezpieczenia przepięcie, instalacja fotowoltaiczna

402 zł

Compensa

przepięcie, instalacja fotowoltaiczna, powódź

406 zł
Link4

414 zł

TUZ przepięcie, pakiet medyczny

439 zł

Inter Polska przepięcie, instalacja fotowoltaiczna

489 zł

Uniqa

przepięcie, pakiet medyczny

637 zł
Wiener przepięcie

709 zł

Generali

przepięcie, instalacja fotowoltaiczna, pakiet medyczny

851 zł

Ubezpieczenie od ryzyk wszystkich (All Risks)

Link4 przepięcie

522 zł

Europa Ubezpieczenia

przepięcie, instalacja fotowoltaiczna, powódź

577 zł
Inter Polska

przepięcie, instalacja fotowoltaiczna

723 zł
TUZ

przepięcie, pakiet medyczny, przedmioty szklane

775 zł
Wiener przepięcie

935 zł

Generali

przepięcie, instalacja fotowoltaiczna, pakiet medyczny, przedmioty szklane

1276 zł

Tabela 1. Źródło: ubezpieczeniemieszkania.pl (stan na: 24.03.2026 r.). 

 

Jak ubiegać się o świadczenie za dewastację w nieruchomości?

Jeśli mienie ulegnie zniszczeniu w wyniku dewastacji, możesz starać się o wypłatę odszkodowania. W tym celu wystarczy przejść przez kilka kroków.
 
1. Zawiadom policję
 
Kiedy doszło do dewastacji, w pierwszej kolejności zawiadom na miejsce zdarzenia policję. Dzięki temu ubezpieczyciel otrzyma do wglądu protokół z interwencji policyjnej.
 
2. Zgłoś szkodę do ubezpieczyciela
 
Każde towarzystwo ustala w OWU maksymalny czas na zgłoszenie szkody. Najlepiej zgłosić szkodę jak najszybciej, załączając przy tym dokumentację (najlepiej w formie fotografii) oraz odpowiednio wypełniony formularz zgłoszeniowy. Przydać mogą się także wszelkie faktury i rachunki, które potwierdzą wartość i zakres zniszczeń.
 
3. Poczekaj na wizytę rzeczoznawcy
 
Ubezpieczyciel, po przyjęciu zgłoszenia, może wysłać na miejsce szkody rzeczoznawcę. W takim przypadku potrzebna będzie lista uszkodzonego mienia oraz skradzionych przedmiotów wraz z podaniem ich przybliżonej wartości.
 
4. Oczekuj na rozpatrzenie wniosku i wypłatę odszkodowania
 
Ubezpieczyciel ma 30 dni na rozpatrzenie wniosku i wypłatę odszkodowania. W przypadku niejasności w zgłoszeniu, termin wypłaty może wydłużyć się o kolejne 14 dni.

 

Ile odszkodowania możesz dostać za dewastację w domu lub mieszkaniu?

Odszkodowanie za dewastację może pokryć szkodę w całości, ale na tym koniec. Polisy mieszkaniowe należą do ubezpieczeń majątkowych, a to oznacza, że możliwa jest pełna rekompensata, ale już nie wzbogacenie się pokrzywdzonego. Do uzyskania pełnego odszkodowania konieczne jest jednak spełnienie pewnych warunków, mianowicie: 

  • sumy ubezpieczenia muszą precyzyjnie oddawać realną wartość mienia, którego dotyczą – jeśli są od nich niższe, przy większych szkodach odszkodowanie może być niepełne;  
  • nie mają zastosowania żadne dodatkowe limity odpowiedzialności – informacji o limitach szukaj w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia, najlepiej sprawdź je jeszcze przed wykupieniem polisy. 

 

Warto wiedzieć!

Sumy ubezpieczenia (SU) wyznaczają maksymalną wysokość odszkodowania, jaką możesz uzyskać za szkodę na danym rodzaju mienia. Jeśli SU jest zawyżona, mamy do czynienia z nadubezpieczeniem, a jeśli zaniżona, z niedoubezpieczeniem. 

Nadubezpieczenie oznacza, że przepłaciłeś za polisę. Ustalając zbyt wysokie SU zwiększyłeś składkę, nie uzyskując w ten sposób żadnych benefitów. 

Niedoubezpieczenie grozi uzyskaniem zaniżonego odszkodowania. Przykładowo, jeśli ubezpieczyłeś dany rodzaj mienia na 50 000 zł, podczas gdy jest ono warte 60 000 zł i doszło do szkody całkowitej, towarzystwo wypłaci ci tylko 50 000 zł. W takiej sytuacji tracisz więc 10 000 zł. 

 

Kiedy ubezpieczenie od dewastacji nie zapewni ochrony?

Chociaż ubezpieczenie mieszkania od dewastacji jest szerokie, to jednak nie zadziała w każdej sytuacji. Wykupiona polisa będzie zawierać tzw. wyłączenia odpowiedzialności, czyli przypadki zdarzeń, po których ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania. Takie wyłączenia spotkasz w każdym wariancie polisy, nawet w formule All Risk.
 
Przykładowo, niestety nie otrzymasz świadczenia z polisy, kiedy przyczyną dewastacji będzie:
 
  • szkoda górnicza,
  • roboty ziemne,
  • wybuch, który mógł wyniknąć z prowadzenia działalności gospodarczej w miejscu zamieszkania,
  • pomalowanie i porysowanie,
  • zabrudzenie, zadymienie i osmolenie niezwiązane z pożarem,
  • pękanie murów,
  • działanie w domu zwierząt należących do ubezpieczonego,
  • czyszczenie mienia nieodpowiednimi środkami, 
  • zaniedbania w zakresie ochrony mienia, np. brak zabezpieczeń antywłamaniowych.
Ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania także w przypadku, gdy uszkodzenie mienia nastąpiło wskutek dewastacji, ale z winy osób trzecich, które przebywały w domu za zgodą właściciela.
 
Aby uniknąć nieprzyjemnego zaskoczenia, ważne jest dokładne zapoznanie się z warunkami polisy mieszkaniowej. Dzięki temu upewnisz się, w jakich sytuacjach ochrona ubezpieczeniowa może nie zadziałać. 

 

Gdzie kupisz najlepsze ubezpieczenie nieruchomości?

Polisę mieszkaniową uwzględniającą ryzyko dewastacji możesz kupić online, za pomocą porównywarki ubezpieczeń. W ten sposób zaoszczędzisz czas, unikając zbędnych formalności, a także pieniądze, nierzadko nawet kilkaset złotych w skali roku. 

Jeśli zdecydujesz się skorzystać z porównywarki, najpierw będziesz musiał wprowadzić do niej szereg informacji o posiadanej nieruchomości oraz kwestiach bardziej formalnych. Później konieczne będzie wybranie mienia do ubezpieczenia oraz zakresu ochrony. Podstawę będziesz mógł poszerzyć o ruchomości domowe, powódź, kradzież z włamaniem, stłuczenie elementów szklanych czy OC w życiu prywatnym. Kolejnym krokiem jest wybranie sum ubezpieczenia, czyli kwot, na które chcesz ubezpieczyć poszczególne rodzaje mienia – pamiętaj, żeby jak najlepiej oddawały one jego realną wartość. Potem przejdziesz już do tabeli z dostępnymi ofertami, a po ich przejrzeniu i wybraniu najlepszej opcji będziesz mógł od razu opłacić składkę i uzyskać ochronę ubezpieczeniową nawet od następnego dnia roboczego. 

 

Ubezpieczenie mebli – jaką polisę wybrać?

Czym są meble w polisie mieszkaniowej?

Meble w polisach mieszkaniowych mogą przynależeć aż do czterech różnych kategorii, co ma kluczowe znaczenie w kontekście ich ubezpieczenia.

Podstawowym podziałem jest podział na elementy stałe i ruchome (ruchomości domowe, wyposażenie). W pierwszej kategorii mieszczą się te części nieruchomości, które są trwale przytwierdzone i których nie da się zdemontować bez użycia siły lub narzędzi. Zalicza się tu więc m. in. meble znajdujące się w zabudowie, np. szafę wnękową. Elementy ruchome to z kolei te przedmioty, które można swobodnie wynieść z obszaru nieruchomości, bez konieczności demontowania ich siłą lub przy użyciu narzędzi. Są to więc m. in. krzesła, stoliki czy kanapy.

Do tego dochodzą meble wchodzące w skład majątku firmy, jeśli oczywiście przechowujemy je na obszarze ubezpieczonej nieruchomości. W dobie rosnącej popularności pracy zdalnej możliwość włączenia takiego mienia w ochronę ma coraz istotniejsze znaczenie.

Ostatnią, czwartą kategorią mebli są zabytkowe sprzęty domowe, czyli antyki. Je najczęściej włącza się w ochronę jako przedmioty specjalne, co wymaga wcześniejszego zlecenia wyceny, generując dodatkowy koszt.

Ubezpieczenie mebli z polisy mieszkaniowej

Rodzaj mebli

Specyfika

Jak ubezpieczyć?

W zabudowie

jako elementy stałe

najczęściej objęte ochroną już w podstawie

 

Poza zabudową

jako ruchomości domowe

konieczne wykupienie rozszerzenia

Meble biurowe

stanowiące majątek firmy

w ramach polisy firmowej lub jako rozszerzenie polisy mieszkaniowej

Antyki

powyżej określonego wieku lub jeśli mają dużą wartość jednostkową

na indywidualnych zasadach z polisy mieszkaniowej (potrzebna wycena rzeczoznawcy)

Opracowanie własne na podstawie OWU.

 

Jak ubezpieczyć meble?

Ubezpieczenie mebli z każdej kategorii wymaga nieco innego sformatowania polisy mieszkaniowej. Meble w zabudowie często ubezpieczysz już z podstawowej polisy, pozostałe wymagają dokupienia odpowiednich rozszerzeń. 

 

Ubezpieczenie mebli w zabudowie 

Podstawowa polisa mieszkaniowa zawsze chroni mury i najczęściej też elementy stałe nieruchomości przed pożarem i kilkoma bądź kilkunastoma innymi zdarzeniami losowymi. Jeśli wykupisz taki produkt, automatycznie obejmiesz ochroną meble w zabudowie – będą one wówczas chronione przed tymi samymi zdarzeniami, co mury i pozostałe elementy stałe.  

Jeśli rozszerzysz podstawowe ubezpieczenie o kolejne ryzyka, np. powódź czy stłuczenie przedmiotów szklanych, ochrona przed nimi będzie dotyczyła również mebli zamontowanych na stałe. 

 

Ubezpieczenie mebli wolnostojących 

Ubezpieczenie mebli wolnostojących wymaga poszerzenia podstawowej polisy o ruchomości domowe. Dla tego rodzaju mienia konieczne jest ustalenie osobnej sumy ubezpieczenia, co nie jest proste, ponieważ lista przedmiotów, które zalicza się do ruchomości, jest bardzo długa. Najlepiej podejść do tego metodycznie, tworząc spis z wyodrębnionymi wszystkimi meblami i innymi akcesoriami, a także z cenami, które jak najlepiej oddają ich realną wartość. 

Włączając mienie ruchome do ubezpieczenia automatycznie zabezpieczasz je finansowo przed tymi samymi zdarzeniami, od których chronione są mury i elementy stałe. 

 

Ubezpieczenie mebli zabytkowych 

Wybrane towarzystwa ubezpieczeniowe (nie wszystkie) w ramach rozszerzenia polisy mieszkaniowej ubezpieczają tzw. przedmioty specjalne (mienie specjalne, przedmioty wartościowe). Do tej kategorii zalicza się m.in. meble zabytkowe, które mają dużą wartość jednostkową. 

Jeśli chcesz włączyć meble zabytkowe do ubezpieczenia, musisz potwierdzić ich wartość, uzyskując wycenę od rzeczoznawcy majątkowego lub innej osoby posiadającej odpowiednie kwalifikacje. Koszty pokrywasz tutaj z własnej kieszeni. 

 

Ubezpieczenie mebli firmowych 

Część towarzystw umożliwia ubezpieczenie mienia firmowego, w tym mebli, ze zwykłej polisy mieszkaniowej. Taka opcja dostępna jest jednak tylko wtedy, kiedy: 

  • prowadzisz działalność gospodarczą w miejscu ubezpieczenia; 
  • przestrzeń przeznaczona na prowadzenie działalności gospodarczej nie przekracza 50% powierzchni całego lokalu; 
  • poszerzysz podstawową polisę o ubezpieczenie mienia firmowego (nigdy nie jest ono chronione w podstawie). 

W tym wariancie można ubezpieczyć zarówno meble wolnostojące, jak i będące w zabudowie, a ochrona mienia firmowego najczęściej obejmuje te same ryzyka, co ochrona mienia prywatnego. 

 

Warto wiedzieć!

Meble stanowiące majątek twojego przedsiębiorstwa możesz też ubezpieczyć w ramach osobnej polisy firmowej.

 

Od czego zależy cena ubezpieczenia mebli i wyposażenia?

To, ile zapłacisz za polisę mieszkaniową zależy głównie od dwóch kwestii: łącznej wartości majątku, który ma być chroniony oraz zakresu tej ochrony, czyli liczby i charakteru wykupionych ryzyk. Ponadto, na wysokość składki wpływają: 

  • wariant ubezpieczenia – polisy All Risks są nieco droższe; 
  • specyfika nieruchomości – jej metraż, rodzaj budownictwa, kondygnacja, itp.; 
  • lokalizacja – szczególnie istotna w kontekście ubezpieczenia od powodzi; 
  • odporność na ogień konstrukcji i poszycia dachowego – większe zagrożenie pożarem to wyższa składka; 
  • historia ubezpieczenia – konkretnie szkody z ostatnich lat; 
  • obecność tzw. zabezpieczeń własnych, np. dodatkowych zamków czy monitoringu – może obniżyć koszty ubezpieczenia od kradzieży z włamaniem; 
  • ubezpieczyciel – taka sama polisa w każdym towarzystwie ma inną cenę; 
  • okres ubezpieczenia – czasami wykupując polisę na od razu 2-3 lata można uzyskać zniżkę; 
  • przeznaczenie lokalu – najem, działalność gospodarcza; 
  • okresowe promocje; 
  • sposób opłacenia składki – płatność ratalna bywa nieopłacalna. 

 

Od czego można ubezpieczyć meble?

Ubezpieczenie mebli z polisy mieszkaniowej może obejmować łącznie ponad 30 różnych ryzyk, mianowicie: 

  • podstawowe zdarzenia losowe – może być kilka bądź kilkanaście, na tej liście najczęściej znajdują się: pożar, zalanie, uderzenie pioruna, upadek drzew i masztów, upadek samolotu, uderzenie pojazdu mechanicznego czy eksplozja; 
  • dodatkowe zdarzenia losowe – dostępne jako rozszerzenia, np. powódź, dym i sadza, skutki akcji ratowniczej, przepięcie, grad, porywisty wiatr, deszcz nawalny, osuwanie się ziemi, zapadanie się ziemi, trzęsienie ziemi, itp.; 
  • dewastacja i wandalizm; 
  • ryzyka kradzieżowe: kradzież z włamaniem i kradzież zwykła; 
  • stłuczenie przedmiotów szklanych – dodatkowa ochrona przed stłuczeniem może dotyczyć również szklanych elementów mebli. 

Każde towarzystwo ma nieco inny katalog podstawowych zdarzeń losowych i dostępnych rozszerzeń. Nierzadko jest więc tak, że u jednego ubezpieczyciela dane zdarzenie jest zdarzeniem podstawowym, a u drugiego dodatkowo płatnym rozszerzeniem. Na takie kwestie musisz zwracać uwagę podczas lektury OWU. 

 

Jakie odszkodowanie za meble?

Wysokość odszkodowania, jakie możemy uzyskać za szkody na meblach, zależna jest głównie od wielkości szkody. Rekompensata może pokryć ją w całości, jednak nigdy nie uzyskamy więcej, niż straciliśmy. Na ubezpieczeniach majątkowych, czyli m. in. na polisach mieszkaniowych, nie można się wzbogacić, ponieważ służą one wyłącznie do wyrównywania poniesionych strat.

Żeby mieć pewność, że odszkodowanie będzie adekwatne do utraconych pieniędzy, jeszcze przed podpisaniem polisy musimy precyzyjnie oszacować posiadane mienie. Jeśli w trakcie obowiązywania okresu ochrony istotnie wzrośnie np. wartość wyposażenia, bo dokupimy do mieszkania kilka mebli, powinniśmy zgłosić się do towarzystwa w celu podniesienia sum ubezpieczenia (SU). Zwiększy to nieznacznie składkę, ale też zagwarantuje nam odpowiednie odszkodowanie po szkodzie.

Częstym błędem przy zakupie polis mieszkaniowych jest niedoubezpieczenie lub nadubezpieczenie, które wynika z niedoszacowania lub przeszacowania wartości majątku. Zawyżenie SU niepotrzebnie podwyższy składkę i nie da nam nic w zamian. Zaniżenie SU jest jeszcze groźniejsze – może poskutkować niepełną rekompensatą.

 

Ile kosztuje ubezpieczenie mebli?

Sprawdziliśmy, ile kosztuje ubezpieczenie nieruchomości uwzględniające ubezpieczenie mebli. Składkę policzyliśmy dla konkretnego lokalu, którym jest 50-metrowe mieszkanie o wartości rynkowej 450 000 zł (mury i elementy stałe, w tym meble w zabudowie) wyposażone za 50 000 zł (ruchomości domowe, w tym meble wolnostojące). Na potrzeby kalkulacji wybraliśmy podstawowy zakres, czyli ochronę od pożaru i innych zdarzeń losowych. 

W wariancie od ryzyk nazwanych opisane ubezpieczenie kosztuje od 193 zł do 499 zł, a w wariancie All Risks od 258 zł do 1052 zł. Wszystkie te kwoty odnoszą się do rocznego okresu ochrony, a poszczególne oferty w niewielkim stopniu się od siebie różnią, głównie dodatkami.  

Jak pokazuje kalkulacja, zróżnicowanie cenowe wśród polis o bardzo podobnym zakresie jest spore. To samo ubezpieczenie potrafi kosztować i niecałe 200 zł, i prawie 500 zł. Skąd biorą się te różnice? W jakimś stopniu wpływać mogą na nie drobne różnice w zakresie, ale kluczowe wydają się dwie inne kwestie: samodzielne szacunki ryzyka ubezpieczeniowego, jakie prowadzi każde z towarzystw oraz indywidualna polityka marketingowa. Mając świadomość tych dysproporcji cenowych pamiętaj, żeby przed zakupem ubezpieczenia porównać ze sobą większą liczbę ofert

– radzi Ewelina Ratajczak, ekspertka portalu ubezpieczeniemieszkania.pl. 

Ubezpieczenie mieszkania i mebli – porównanie ofert

Towarzystwo

W cenie

Roczna składka

Ubezpieczenia od ryzyk nazwanych

Europa Ubezpieczenia

przepięcie, dewastacja

193 zł
Compensa przepięcie, dewastacja, powódź

218 zł

TUZ

przepięcie, dewastacja, pakiet medyczny

229 zł

Link4 przepięcie, dewastacja

276 zł

Inter Polska

przepięcie, dewastacja 289 zł
Wiener przepięcie, dewastacja

290 zł

Proama przepięcie, dewastacja

296 zł

Uniqa przepięcie, dewastacja

299 zł

Benefia przepięcie

331 zł

Generali

przepięcie, dewastacja, pakiet medyczny

499 zł

Ubezpieczenia od ryzyk wszystkich (All Risk)

Europa Ubezpieczenia

przepięcie, dewastacja, powódź 258 zł
Link4 przepięcie, dewastacja

345 zł

TUZ przepięcie, dewastacj, pakiet medyczny, przedmioty szklane

355 zł

Inter Polska przepięcie, dewastacja

408 zł

Wiener przepięcie, dewastacja

414 zł

Benefia przepięcie, przedmioty szklane

448 zł

Generali przepięcie, dewastacja, pakiet medyczny, przedmioty szklane, NNW psa i kota 1052 zł

Tabela 2. Źródło: ubezpieczeniemieszkania.pl (stan na: 11.03.2026 r.). 

 

Kiedy nie otrzymam odszkodowania za zniszczone meble?

Każde ubezpieczenie jest w pewien sposób ograniczone, również ubezpieczenie mebli. Ograniczenia polisowe można podzielić na: wyłączenia odpowiedzialności, limity i karencje. 

 

Wyłączenia odpowiedzialności 

Towarzystwa ubezpieczeniowe mają różne listy wyłączeń odpowiedzialności, jednak najczęściej powtarzają się na nich następujące sytuacje: 

  • rażące niedbalstwo; 
  • celowe działanie osób objętych ubezpieczeniem; 
  • działanie pod wpływem używek; 
  • szkody górnicze; 
  • szkody podczas rozbudowy, przebudowy, nadbudowy czy większego remontu (potrzebna jest tutaj specjalna polisa dla domu w budowie); 
  • wojna, stan wojenny, akty terrorystyczne, zamieszki; 
  • posiadanie i użytkowanie materiałów wybuchowych i pirotechnicznych; 
  • brak wymaganych przepisami przeglądów technicznych, np. kontroli kominiarskiej. 

 

Limity odpowiedzialności i karencje 

W polisach mieszkaniowych karencje, czyli czasowe wyłączenia odpowiedzialności, pojawiają się najczęściej przy ryzyku powodzi i, w zależności od towarzystwa, trwają od 14 do 31 dni. Jeśli przedłużysz ubezpieczenie w tym samym towarzystwie, karencja zostanie automatycznie zniesiona. 

Limity odpowiedzialności mogą mieć różny charakter. Najczęściej dotyczą konkretnych zdarzeń lub rodzajów mienia, np. za szkody spowodowane przez dzikie zwierzęta możesz uzyskać maksymalnie 10 000 zł albo za zniszczenie instalacji fotowoltaicznej przysługuje maksymalnie 15 000 zł. 

 

Gdzie kupię ubezpieczenie mebli?

 

Ubezpieczenie nieruchomości uwzględniające ochronę mebli kupisz online, np. za pomocą porównywarki polis. Jest to nie tylko wygodne, ale i opłacalne, ponieważ dzięki porównaniu możesz zaoszczędzić nawet kilkaset złotych w skali roku. 

Online możesz ubezpieczyć meble w zabudowie i wolnostojące – musisz tylko poszerzyć podstawę o ruchomości domowe. Samodzielnie też ustalisz zakres ochrony, do podstawy dobierając np. powódź, kradzież z włamaniem, OC w życiu prywatnym czy stłuczenie przedmiotów szklanych. To również ty zdecydujesz, na jakie kwoty ubezpieczysz poszczególne rodzaje mienia, ale pamiętaj, żeby wybrane sumy ubezpieczenia odpowiadały realnej wartości majątku. 

Po wprowadzeniu do panelu wszystkich wymaganych informacji i ich zatwierdzeniu, przejdziesz do tabeli z dostępnymi ofertami. Porównaj je wówczas ze sobą, a kiedy już znajdziesz dla siebie optymalną opcję, będziesz mógł przejść do opłacenia składki. W tym momencie zakończą się wszystkie formalności, a ochrona z polisy zacznie działać nawet następnego dnia roboczego. 

Jak ubezpieczyć dom przed powodzią?

Co oznacza powódź dla ubezpieczyciela?

Towarzystwa ubezpieczeniowe definiują powódź w bardzo podobny sposób, różnice są raczej minimalne. Pod tym pojęciem rozumieją bezpośrednie zalanie terenu będące następstwem podniesienia się poziomu wody w korytach wód płynących, sztucznych i naturalnych zbiornikach wodnych, na skutek następujących zdarzeń:

  • silnych opadów atmosferycznych,
  • spływu wód po zboczach lub stokach na obszarach górzystych i pofałdowanych;
  • topnienia kry lodowej;
  • powstawania zatorów w korytach rzek;
  • sztormu oraz podniesienia się poziomu morskich wód przybrzeżnych.

Powódź jest jednym z kluczowych zdarzeń ubezpieczeniowych i dlatego jej szczegółową definicję powinniśmy znaleźć praktycznie w każdym OWU polisy mieszkaniowej. Przed wykupieniem ubezpieczenia, dla pewności, możemy sprawdzić, jak dany ubezpieczyciel definiuje powódź.

 

Ważne!

Powódź i zalanie to dwa różne zdarzenia ubezpieczeniowe! Zalanie najczęściej definiowane jest jako: wydostanie się wody, pary wodnej lub cieczy, powstałe w wyniku: 

  • awarii lub uszkodzenia przewodów, instalacji lub urządzeń sieci wodociągowej, kanalizacyjnej, klimatyzacyjnej, grzewczej, przeciwpożarowej lub pomp wodnych; 
  • samoczynnego wyłączenia się instalacji tryskaczowej, zraszaczy lub mgły wodnej; 
  • przerwy w dopływie prądu, awarii lub uszkodzenia pralki, wirówki, zmywarki, suszarki czy urządzeń chłodniczych; 
  • cofnięcia się cieczy w sieci wodociągowej, kanalizacyjnej lub w urządzeniach publicznej sieci kanalizacyjnej; 
  • pozostawienia otwartych kranów lub zaworów; 
  • zalania cieczą przez osoby trzecie z innego lokalu lub w wyniku prowadzenia akcji ratowniczej; 
  • uszkodzenia łóżka wodnego; 
  • rozbicia, stłuczenia lub pęknięcia akwarium; 
  • awarii urządzeń akwariowych; 
  • opadów atmosferycznych; 
  • topniejącego śniegu lub lodu; 
  • zamarzania lub odmarzania cieczy w urządzeniach i instalacjach; 
  • pękania na skutek mrozu. 

 

Jak ubezpieczyć nieruchomość od powodzi?

Podstawowa polisa mieszkaniowa chroni mury i ewentualnie elementy stałe nieruchomości przed katalogiem zdarzeń losowych. Powódź, mimo iż niewątpliwie przynależy do takich zdarzeń, w zdecydowanej większości przypadków nie mieści się na podstawowej liście ryzyk. Żeby więc włączyć ją w zakres ochrony, trzeba wykupić stosowne rozszerzenie, co wiąże się z podwyższeniem składki ubezpieczeniowej.

Jeśli podstawowy wariant polisy poszerzymy tylko o powódź, zabezpieczymy nasz majątek tylko w obrębie murów i stałych elementów. Warto więc rozważyć włączenie w ubezpieczenie również ruchomości domowych, czyli wyposażenia, a także, jeśli mieszkamy w domu, zabudowań znajdujących się na posesji. Opcjonalnie można również wykupić ochronę przed powodzią dla obiektów położonych w dalszej odległości od podstawowego miejsca ubezpieczenia, np. dla domu letniskowego oraz nagrobka.

 

Co w domu i mieszkaniu chroni polisa od powodzi?

Jeśli wykupisz podstawową polisę dla domu lub mieszkania i poszerzysz ją tylko o ryzyko powodzi, ochroną obejmiesz jedynie samą nieruchomość (jej mury) oraz ewentualnie elementy stałe. Dokupując kolejne rozszerzenia możesz dodatkowo zabezpieczyć przed powodzią również inne rodzaje mienia, takie jak: 

  • ruchomości domowe; 
  • przedmioty specjalne (wartościowe); 
  • mienie firmowe (przy spełnieniu dodatkowych wymogów); 
  • ruchomości przechowywane w pomieszczeniach przynależnych (np. w piwnicy) oraz innych, niemieszkalnych budynkach (np. garaż wolnostojący); 
  • liczne zabudowania na posesji wraz z ich elementami stałymi (np. altana, budynek gospodarczy, ogrodzenie, garaż wolnostojący, plac zabaw, basen, oczko wodne, wiata śmietnikowa, instalacja fotowoltaiczna, itd.); 
  • meble ogrodowe; 
  • roślinność ogrodowa; 
  • utwardzone powierzchnie na posesji, np. podjazd, kort tenisowy; 
  • nieruchomości poza podstawowym miejscem ubezpieczenia wraz z ich elementami stałymi, konkretnie dom letniskowy i nagrobek. 

 

Ile kosztuje ubezpieczenie nieruchomości od powodzi?

Sprawdziliśmy, ile aktualnie kosztuje ubezpieczenie domu od powodzi. Składkę obliczyliśmy dla konkretnej nieruchomości, którą jest wolnostojący budynek mieszkalny o powierzchni 110 mkw. i wartości rynkowej 570 000 zł (mury i elementy stałe). Na potrzeby kalkulacji wybraliśmy zakres ochrony obejmujący podstawowe zdarzenia losowe oraz powódź. 

Opisana polisa w wariancie od ryzyk nazwanych kosztuje od 376 zł do 828 zł, a w wariancie od ryzyk wszystkich (All Risks) od 496 zł do 1237 zł. Wszystkie podane kwoty dotyczą rocznego okresu ubezpieczenia, a poszczególne oferty minimalnie się od siebie różnią. 

Dzięki porównaniu dostępnych na rynku ubezpieczeń nieruchomości przekonasz się, jak różne potrafią być ich ceny. Wyniki przeprowadzonej kalkulacji nie są przypadkowe, chociaż dla niektórych osób różnice w wysokości składek mogą być zaskakujące. Wynikają one i z samodzielnych szacunków ryzyka ubezpieczeniowego przeprowadzanych przez towarzystwa i z indywidualnej polityki marketingowej, jaką każde z nich prowadzi. Jeśli więc nie chcesz przepłacić za polisę, koniecznie porównaj dostępne oferty, przeprowadzając kalkulację dla swojej nieruchomości i preferowanego zakresu ochrony

– wyjaśnia i radzi Ewelina Ratajczak, ekspertka portalu ubezpieczeniemieszkania.pl. 

 

Ubezpieczenie domu od powodzi – porównanie ofert

Towarzystwo

W cenie

Roczna składka

Ubezpieczenia od ryzyk nazwanych

Compensa

przepięcie, dewastacja, instalacja fotowoltaiczna

376 zł

Link4

przepięcie, dewastacja 392 zł
Europa Ubezpieczenia

przepięcie, dewastacja, instalacja fotowoltaiczna

414 zł
TUZ

przepięcie, dewastacja, pakiet medyczny

448 zł
Inter Polska

przepięcie, dewastacja, instalacja fotowoltaiczna

478 zł
Benefia

przepięcie, instalacja fotowoltaiczna

620 zł
Wiener

przepięcie, dewastacja

708 zł

Uniqa

przepięcie, dewastacja, pakiet medyczny

725 zł
Generali

przepięcie, dewastacja, instalacja fotowoltaiczna, pakiet medyczny

828 zł

Ubezpieczenia od ryzyk wszystkich (All Risks)

Link4 przepięcie, dewastacja

496 zł

Europa Ubezpieczenia

przepięcie, dewastacja, instalacja fotowoltaiczna

542 zł
Inter Polska

przepięcie, dewastacja, instalacja fotowoltaiczna

690 zł
TUZ

przepięcie, dewastacja, pakiet medyczny, przedmioty szklane

785 zł
Benefia

przepięcie, instalacja fotowoltaiczna, przedmioty szklane

837 zł
Wiener przepięcie, dewastacja

933 zł

Generali

przepięcie, dewastacja, instalacja fotowoltaiczna, pakiet medyczny, przedmioty szklane

1237 zł

Tabela 1. Źródło: ubezpieczeniemieszkania.pl (stan na: 16.03.2026 r.). 

 

Jak duże odszkodowanie za powódź?

Jeśli prawidłowo ubezpieczysz nieruchomość od powodzi, towarzystwo powinno wypłacić ci pełne odszkodowanie za poniesione szkody. Nigdy jednak na takim zdarzeniu się nie wzbogacisz, ponieważ polisy mieszkaniowe należą do szerszej kategorii ubezpieczeń majątkowych, które, owszem, pozwalają na pełne zrekompensowanie poniesionych strat, ale nic poza tym. Inaczej jest np. w ubezpieczeniach osobowych, gdzie wzbogacenie się przez poszkodowanego jest jak najbardziej możliwe.

Pamiętaj o tym, żeby przy zakupie polisy mieszkaniowej zwrócić szczególną uwagę na prawidłowe ustalenie sum ubezpieczenia (SU), które wyznaczają górną granicę odszkodowania. SU ustala się osobno dla poszczególnych rodzajów mienia, a kwoty te powinny jak najlepiej oddawać realną wartość tego mienia. Jeśli pomylisz się w obliczeniach, możesz stracić sporo pieniędzy czy to w skutek nadubezpieczenia, czy niedoubezpieczenia.

Nadubezpieczenie wynika z przeszacowania wartości mienia, czyli zadeklarowania zbyt dużych SU. Przykładowo, twój dom łącznie jest wart 600 000 zł, ale ubezpieczyłeś go na 700 000 zł. Dochodzi do powodzi, która na tyle niszczy konstrukcje budynku, że trzeba go rozebrać, co oznacza, że poniosłeś szkodę całkowitą. Towarzystwo wypłaci ci tylko 600 000 zł, mimo  że SU była wyższa. Twoją stratą będzie wówczas zawyżona składka. Innymi słowy, w takiej sytuacji po prostu przepłaciłeś za ubezpieczenie.

Dużo groźniejszą sytuacją jest niedoubezpieczenie, które wynika z zadeklarowania za niskich SU. Posłużmy się podobnym przykładem – twój dom jest wart 600 000 zł, ubezpieczyłeś go na 500 000 zł, powódź spowodowała szkodę całkowitą. Towarzystwo wypłaci ci wówczas tylko 500 000 zł, czyli będziesz stratny aż o 100 000 zł. Jak widzisz, sumy ubezpieczenia są kluczową kwestią w polisach mieszkaniowych.

Kiedy ubezpieczenie od powodzi nie działa?

Każda polisa mieszkaniowa jest w pewien sposób ograniczona, co oznacza, że nie zawsze zadziała. W przypadku powodzi jednym z kluczowych ograniczeń jest karencja, czyli czasowe wyłączenie odpowiedzialności. Kiedy wykupisz polisę uwzględniająca powódź, ochrona przed podtopieniami zacznie działać dopiero po pewnym czasie od wejścia w życie ubezpieczenia (ochrona przed pozostałymi ryzykami zacznie działać od razu). Karencja dla omawianego zdarzenia trwa zazwyczaj 30 dni, ale w niektórych towarzystwach może to być również okres 14, 15 lub 31 dni (pamiętaj, żeby sprawdzić to w OWU swojej polisy!). Karencje są automatycznie znoszone w momencie, w którym przedłużasz polisę w tym samym towarzystwie.  
 
Karencje dla powodzi są stosowane powszechnie. Wynika to zapewne z faktu, że nadejście fali powodziowej można często przewidzieć, a towarzystwa chcą uchronić się przed sytuacjami, w których klienci wykupują polisy mając niemal pewność, że za dzień lub dwa będą mogli ubiegać się od odszkodowanie. Innymi słowy, przy braku karencji ryzyko ubezpieczeniowe byłoby zbyt duże dla ubezpieczycieli.
 
Wymieńmy sobie tutaj również kluczowe dla powodzi wyłączenia odpowiedzialności, czyli sytuacje, w których ochrona przed podtopieniami nie zadziała. Na takiej liście można umieścić m. in.:
 
rażące niedbalstwo;
brak wymaganych przepisami przeglądów technicznych;
brak niezbędnej konserwacji budynków;
samowola budowlana;
wyłączenie z ochrony przed powodzią przedmiotów znajdujących się poza strefą mieszkalną, czyli np. ruchomości domowych w piwnicach czy budynkach gospodarczych;
nieruchomości znajdujące się w lokalizacjach skrajnie narażonych na działanie fali powodziowej;
nieruchomości, w których podtopienia wystąpiły we wcześniejszych latach (najczęściej podawana jest konkretna liczba lub skala zdarzeń z przeszłości, które uniemożliwiają ponowne ubezpieczenie od powodzi).
 
Pamiętaj, że każde towarzystwo stosuje nieco inne ograniczenia, co dotyczy szczególnie wyłączeń odpowiedzialności. W OWU polisy znajdziesz ich dokładną listę, podobnie jak opis karencji i innych ograniczeń.  

 

Gdzie kupić ubezpieczenie nieruchomości od powodzi?

Ubezpieczenie nieruchomości od powodzi możesz kupić online, np. za pomocą porównywarki polis. Dzięki zestawieniu ze sobą większej liczby ofert zaoszczędzisz na składce, a internetowy zakup pozwoli ci uniknąć zbędnych formalności. Ponadto, samodzielnie skomponujesz zakres ochrony oraz wybierzesz sumy ubezpieczenia dla poszczególnych rodzajów mienia.  

Jeśli zdecydujesz się skorzystać z porównywarki, będziesz musiał wprowadzić do niej kluczowe informacje o posiadanej nieruchomości oraz kwestiach formalno-prawnych. Ważne jest podanie prawidłowej lokalizacji, ponieważ na tej podstawie określone zostanie ryzyko powodziowe. 

Po wprowadzeniu kluczowych danych przejdziesz do ustalenia zakresu ochrony (pamiętaj uzupełnić podstawę o ryzyko powodzi!) i wybraniu sum ubezpieczenia. Potem przejdziesz do tabeli z dostępnymi ofertami i będziesz mógł je na spokojnie porównać, a kiedy już podejmiesz decyzję, płynnie przejdziesz do opłacenia składki – jeśli zrobisz to od razu, polisa może zacząć działać nawet następnego dnia roboczego. 

Ile kosztuje ubezpieczenie domu w budowie?

Ubezpieczenie budowy domu jednorodzinnego może chronić nie tylko jego mury i elementy stałe, ale od pewnego momentu również zgromadzone na posesji materiały budowlane i narzędzia, czyli ruchomości domowe. Takie polisy nie są może dostępne we wszystkich towarzystwach, ale całkiem sporo ubezpieczycieli ma je w swojej ofercie. Ubezpieczenie domu w budowie to dodatkowe zabezpieczenie inwestycji, która jest przecież warta minimum kilkaset tysięcy złotych. Sprawdź, jakie są warunki ubezpieczenia i ile trzeba za nie zapłacić. 

 

Czym jest ubezpieczenie domu w budowie?

Ubezpieczenie domu w budowie jest jednym z wariantów ubezpieczenia nieruchomości. Ma ono nieco uproszczoną formę i mniejszy zakres, jeśli mielibyśmy porównać je do klasycznej polisy mieszkaniowej. Te dwie kwestie sprawiają, że omawiany rodzaj polisy ma zazwyczaj nieco niższą cenę.

Musisz wiedzieć, że za dom w budowie towarzystwa mieszkaniowe uznają nie tylko realizowaną od podstaw inwestycję budowlaną, ale również będącą w trakcie przebudowy, rozbudowy, nadbudowy czy nawet większego remontu. Oczywiście, przy mniejszym remoncie, polegającym np. na malowaniu ścian czy kładzeniu nowych płytek w łazience, w zupełności wystarczy standardowa polisa mieszkaniowa. Jeśli jednak będziesz chciał np. wyburzyć ścianę działową, konieczne będzie już wykupienie ubezpieczenia dla domu w budowie.

Dodajmy jeszcze, że polisy dla domu w budowie oferowane są w dwóch różnych wariantach: ubezpieczenie od ryzyk nazwanych oraz ubezpieczenia od ryzyk wszystkich (All Risks). Czym różnią się te produkty? Pierwszy z nich zabezpieczy twoją inwestycję przed ryzykami wypunktowanymi w OWU. All Risks zapewnia z kolei ochronę przed wszystkimi możliwymi sytuacjami, oprócz tych wyłączonych, czyli wypunktowanych w OWU w dziale z wyłączeniami odpowiedzialności. Ten wariant zabezpiecza więc również na wypadek nietypowych i trudnych do przewidzenia sytuacji. Najczęściej posiada też wyższe limity odpowiedzialności oraz unikatowe dodatki. Ubezpieczenie od ryzyk wszystkich, co do zasady, jest droższe od ubezpieczenia od ryzyk nazwanych.

Ważne!
Jeśli budujesz lub przebudowujesz dom z naruszeniem jego konstrukcji przez np. wstawianie czy burzenie ścian nośnych, to musisz wykupić ubezpieczenie nieruchomości w budowie, aby mieć podstawę do wypłaty oszkodowania.

 

Co obejmuje ubezpieczenie domu w budowie?

W polisie dla domu w budowie przedmiotem ubezpieczenia są głównie mury i elementy stałe powstającej konstrukcji. Nierzadko możliwe jest również włączenie w polisę mienia ruchomego, które najczęściej sprowadza się do maszyn, narzędzi oraz materiałów budowlanych.

Jeśli chodzi o zakres ochrony, to ubezpieczenie domu w budowie w podstawie obejmuje typowe zdarzenia losowe, które są obecne również w zwykłej polisie mieszkaniowej. Chodzi tutaj o pożar, zalanie, huragan, eksplozję, grad czy trzęsienia ziemi. Dostępne są również dodatkowe ryzyka w formie rozszerzeń: kradzież z włamaniem, dewastacja, wandalizm czy powódź.

Raczej rzadko ubezpieczenie domu w budowie zawiera rozszerzenia dedykowane lokatorom, czyli OC w życiu prywatnym, Home Assistance, pomoc prawna czy ubezpieczenie NNW. Zdarzają się jednak sytuacje, w których te dodatki są możliwe do nabycia lub nawet wliczone w cenę podstawowego produktu.

 

Jak ubezpieczyć dom w budowie? 10 kroków

Ubezpieczenie domu w budowie nie jest dostępne we wszystkich towarzystwach, ale też nie powinieneś mieć problemu ze znalezieniem takiej polisy, szczególnie jeśli budynek jest już w stanie surowym zamkniętym. 

Ubezpieczenie budowy domu możesz kupić w sposób bardziej tradycyjny, czyli kontaktując się z przedstawicielem towarzystwa, ale możesz też zrobić to online, np. za pomocą porównywarki polis. Jeśli zdecydujesz się na drugi wariant, postępuj według prostej instrukcji:

  1. Wejdź na stronę porównywarki. 
  2. Zaznacz, jaki rodzaj nieruchomości chcesz ubezpieczyć. 
  3. Zaznacz, że nieruchomość jest w budowie. 
  4. Zaznacz, czy inwestycja jest w stanie surowym zamkniętym czy na wcześniejszym etapie budowy. 
  5. Wskaż docelowe parametry domu: rodzaj pokrycia dachu, stopień palności konstrukcji, obecność zielonych źródeł energii, rok rozpoczęcia budowy, metraż, itp. 
  6. Opisz kwestie formalno-prawne: forma własności, liczba lokatorów, najem, cesja, itp. 
  7. Wybierz, jakie mienie chcesz ubezpieczyć (czy tylko mury i elementy stałe, czy również ruchomości domowe) i od jakich zdarzeń. 
  8. Wskaż szacowaną wartość inwestycji, datę, w której polisa ma wejść w życie oraz historię ubezpieczenia, swój wiek, adres budowy. 
  9. Zatwierdź wprowadzone dane i przejdź do analizy tabeli z uporządkowanymi ofertami od czołowych towarzystw – możesz pobrać dokumenty OWU oraz karty produktu wszystkich dostępnych ubezpieczeń. 
  10. Wybierz tę ofertę, którą uznasz za optymalną i płynnie przejdź do opłacenia składki w najwygodniejszy dla siebie sposób – ubezpieczenie zacznie działać w dniu wskazanym we wniosku, najwcześniej następnego dnia roboczego. 

Jeśli nie chcesz od razu opłacać ubezpieczenia, możesz zapisać swoją kalkulację, żeby wrócić do niej w dowolnym momencie. 

 

Ile kosztuje ubezpieczenie domu w budowie?

Sprawdziliśmy, ile aktualnie zapłacisz za ubezpieczenie inwestycji budowlanej już od pierwszego etapu jej realizacji (przed stanem surowym zamkniętym). Kalkulację przeprowadziliśmy dla 110-metrowego domu (jego murów i elementów stałych), którego docelowa wartość rynkowa to 600 000 zł. W zakresie uwzględniliśmy pożar i inne zdarzenia losowe. 

Najtańsza spośród dostępnych aktualnie ofert opiewa na 271 zł, a najdroższa na 1259 zł. Wszystkie podane kwoty dotyczą rocznego okresu ubezpieczenia, a poszczególne polisy w niewielkim stopniu się od siebie różnią, głównie wliczonymi w cenę dodatkami oraz wariantem (najdroższa polisa to ubezpieczenie All Risks, pozostałe to ubezpieczenia od ryzyk nazwanych). 

Jak pokazuje kalkulacja, ubezpieczenie domu w budowie może kosztować i 271 zł, i niemal 1000 zł więcej. Tak duże dysproporcje cenowe wynikają nie tylko z różnic w zakresie czy wariantu ubezpieczenia, ale też z indywidualnej polityki marketingowej towarzystw oraz faktu, że każde z nich samodzielnie szacuje ryzyko ubezpieczeniowe. Przed zakupem polisy warto więc porównać ze sobą większą liczbę ofert, ponieważ w ten sposób możliwe jest wypracowanie oszczędności na poziomie kilkuset złotych w skali roku

– komentuje Ewelina Ratajczak, ekspertka portalu ubezpieczeniemieszkania.pl. 

 

Ubezpieczenie budowy domu – porównanie ofert

Towarzystwo

W cenie

Roczna składka

TUZ

instalacja fotowoltaiczna (limit: 10 000 zł) 271 zł

TUZ

instalacja fotowoltaiczna (limit: 30 000 zł) 297 zł

Generali

instalacja fotowoltaiczna, dewastacja, pakiet medyczny 610 zł

Benefia

instalacja fotowoltaiczna, przepięcia 699 zł
Generali instalacja fotowoltaiczna, dewastacja, pakiet medyczny, All Risks 1259 zł

Tabela 1. Źródło: ubezpieczeniemieszkania.pl (stan na: 27.01.2026 r.). 

 

Kiedy brak odszkodowania z ubezpieczenia domu w budowie?

Każda polisa ma swoje ograniczenia, a polisa dla domu w budowie może mieć ich nawet nieco więcej, niż klasyczne ubezpieczenie nieruchomości. Głównymi ograniczeniami są tzw. wyłączenia odpowiedzialności, których listę znajdziesz w OWU, w dziale, który nosi właśnie taką nazwę. To konkretne sytuacje, w których mimo opłaconej składki i dopełnienia obowiązków ubezpieczonego, odszkodowanie nie zostanie przyznane. Wśród popularnych wyłączeń o charakterze ogólnym możemy wymienić:

  • szkody o charakterze górniczym;
  • wojna, stan wojenny, zamieszki, akty terrorystyczne, itp.;
  • celowe działanie ubezpieczonego;
  • tzw. rażące niedbalstwo;
  • szkody na zarejestrowanych pojazdach mechanicznych;
  • niezgodna z przepisami wycinka drzewa na posesji;
  • długotrwałe działanie wilgoci lub mrozu.

Do tego dochodzą jeszcze szczegółowe wyłączenia odpowiedzialności, którymi w przypadku domu w budowie mogą być:

  • samowola budowlana, czyli podejmowanie prac niezgodnych z prawem budowlanym lub przez osoby nie posiadające wymaganych kwalifikacji;
  • zniszczenia spowodowane przez pojazdy mechaniczne ekipy budowlanej;
  • wady konstrukcyjne;
  • brak wymaganych przepisami zezwoleń;
  • przemarzanie elementów budynku;
  • niewłaściwe zabezpieczenie przed kradzieżą, np. brak opisanych w OWU zamków w drzwiach.

Musisz też mieć świadomość, że w polisach mieszkaniowych, również tych dla nieruchomości w budowie, towarzystwa stosują karencje dla ryzyka powodzi. Oznacza to, że w okresie 14, 30 czy 31 dni (różne okresy u różnych ubezpieczycieli) od podpisania umowy polisowej ochrona przed niszczycielskim działaniem wody jeszcze nie działa. Warto o tym pamiętać, ponieważ powódź na placu budowy może spowodować ogromne zniszczenia.

 

Czy ubezpieczenie domu w budowie jest obowiązkowe?

Ogólnie, ubezpieczenie nieruchomości jest obowiązkowe tylko wtedy, jeśli jest ona częścią gospodarstwa rolnego o łącznej powierzchni większej niż jeden hektar. We wszystkich innych sytuacjach wykupienie polisy mieszkaniowej, w tym polisy dla domu w budowie, jest obligatoryjne, przynajmniej jeśli chodzi o obowiązujące w Polsce przepisy prawne.

Nabycie ubezpieczenia nieruchomości od dawna jest natomiast wymogiem koniecznym przy zakupie domu lub mieszkania w oparciu o kredyt hipoteczny, co odnosi się również do kredytów, jakie bierzemy na budowę domu. Trzeba jednak pamiętać, że, owszem, banki narzucają nam obowiązek posiadania ubezpieczenia, jednak nie trzeba go kupować u pożyczkodawcy. Można skorzystać z dowolnie wybranej oferty, o ile spełnia ona minimalne wymagania stawiane przez bank, czyli ma podstawowy zakres ochrony (mury i ewentualnie elementy stałe od zdarzeń losowych).

Jeśli zakupimy ubezpieczenie poza bankiem, wystarczy później tylko zgłosić ten fakt oraz scedować polisę na pożyczkodawcę, co jest właściwie formalnością.

 

Gdzie kupić ubezpieczenie domu w budowie? 

Raczej trudno jest wskazać towarzystwo, które w każdej sytuacji oferuje najlepsze warunki ubezpieczenia nieruchomości, co dotyczy również domu w budowie. Dlatego też przed zakupem polisy rozsądnie jest porównać ze sobą większą liczbę ofert, szczególnie że można to zrobić za darmo i relatywnie szybko. 

Jeśli chcesz sprawdzić, ile kosztuje ubezpieczenie domu w budowie, przeprowadź kalkulacje dla konkretnej nieruchomości i interesującego cię zakresu ochrony. Tylko w ten sposób poznasz realne koszty, z jakimi musisz się liczyć. Samo wprowadzenie danych potrzebnych do zrobienia obliczeń zajmie ci dosłownie kilka minut, a cała procedura najprawdopodobniej zakończy się wraz z opłaceniem składki, co oznacza, że nie będziesz musiał później dopełniać już żadnych dodatkowych formalności. Kupując polisę online możesz więc zaoszczędzić i sporo czasu, i sporo pieniędzy.  

Zniszczone mieszkanie po wynajmie – co robić?

Po lokatorach zawsze zostają jakieś ślady, jednak czym innym są efekty normalnego użytkowania lokalu, a czym innym dewastacja. Mimo iż polskie prawo bardziej chroni najemców, wynajmującym daje jednak konkretne narzędzia, za pomocą których mogą dochodzić swoich praw. W pierwszej kolejności jest to kaucja i możliwość wcześniejszego zakończeniu najmu, później jest to proces cywilny, w którego efekcie najemca może ponieść nie tylko odpowiedzialność finansową, ale również karną. 

 

Kto odpowiada za szkody w wynajmowanym mieszkaniu? 

Za szkody w wynajmowanym mieszkaniu może odpowiadać kilka podmiotów, chociaż oczywiście najczęściej są one winą najemcy lub wynajmującego. Poza nimi, odpowiedzialność może spoczywać na administracji budynku, czyli spółdzielni lub wspólnocie mieszkaniowej (np. zalanie wskutek pękniętej rury w pionie), sąsiadach (np. zalanie wskutek awarii pralki) lub osobach trzecich (np. zbita szyba wskutek uderzenia piłką). Skupmy się jednak na szkodach spowodowanych przez lokatorów oraz właściciela.  

 

Szkody, za które odpowiada wynajmujący 

Właściciel mieszkania odpowiada np. za zniszczenia, które powstały wskutek awarii sprzętów będących jego własnością lub ich naturalnego zużycia. Na nim też ciąży odpowiedzialność za usterki wynikające z błędów budowlanych i różnego rodzaju fuszerek. Oto kilka przykładów takich sytuacji: 

  • awaria prawidłowo użytkowanej zmywarki, wskutek której doszło do zalania; 
  • odpadnięcie źle położonego tynku; 
  • awaria lodówki wynikająca z jej naturalnego zużycia; 
  • awaria instalacji elektrycznej będące skutkiem nieprawidłowego jej zaprojektowania lub wykonania; 
  • odpadnięcie płytek, które były nieprawidłowo położone. 

 

Szkody, za które odpowiada najemca 

Kodeks cywilny, konkretnie artykuł 675 § 1, dość jasno mówi, że najemca powinien zwrócić wynajmowaną nieruchomość w stanie niepogorszonym, a jedynym wyjątkiem są zmiany wynikające z prawidłowego użytkowania. Z perspektywy ustawodawcy nie ma znaczenia, czy szkody w lokalu powstały wskutek niedbalstwa, celowego działania czy też zwykłego pecha – wszystkie są traktowane w taki sam sposób. 

Czym są zmiany wynikające z prawidłowego użytkowania? Chodzi tutaj o naturalne zużycie sprzętów i elementów stałych, czyli m.in.: 

  • drobne zarysowania podłogi; 
  • drobne zabrudzenia ścian, np. w okolicach włączników; 
  • "starzenie się" sprzętów RTV i AGD; 
  • naturalne zużywanie się ruchomości domowych, np. patelni i garnków; 
  • naturalne ścieranie się farby czy lakieru na meblach. 

A oto garść przykładów szkód w wynajmowanym mieszkaniu, za które najemca ponosi odpowiedzialność: 

  • trwałe zabrudzenia kanapy, foteli, itp.; 
  • dziury w ścianach po gwoździach i kołkach (o ile powstały bez zgody właściciela); 
  • pęknięte płytki; 
  • pęknięta kabina prysznicowa; 
  • stłuczona indukcja; 
  • przypalone blaty kuchenne; 
  • połamane krzesła; 
  • zniszczone listwy podłogowe; 
  • zbite szyby; 
  • obecność pleśni i grzybów; 
  • zerwane rolety i żaluzje; 
  • zniszczone ruchomości domowe i sprzęty RTV/AGD w zabudowie. 

Oczywiście, najemca ponosi pełną odpowiedzialność za szkody w mieszkaniu, które powstały z winy osób niepełnoletnich i swoich gości. To samo dotyczy też zniszczeń spowodowanych przez zwierzęta domowe. 

 

Co grozi za zniszczenie wynajmowanego mieszkania? 

Za zniszczone mieszkanie po wynajmie lokator może odpowiedzieć finansowo, ale nie tylko w taki sposób. Ogólnie mogą go spotkać następujące konsekwencje: 

  • wypowiedzenie umowy najmu przed terminem – jeśli najemca zniszczył mieszkanie lub korzysta z niego w sposób niezgodny z umową, wynajmujący może wypowiedzieć umowę najmu w trybie natychmiastowym; 
  • pokrycie kosztów usunięcia zniszczeń z kaucji najemcy; 
  • pozew cywilny – jeśli kaucja nie wystarczy do pokrycia szkód, wynajmujący może pozwać najemcę, obciążając go przy tym kosztami sądowymi i kosztami opieki prawnej (wynajmujący płaci za proces i za prawnika z własnej kieszenie, a jeśli wygra sprawę, sąd może obciążyć tymi kosztami najemcę); 
  • odpowiedzialność karna – jeśli mamy do czynienia z celowym zniszczeniem mienia i zostanie to udowodnione, najemca może zostać ukarany nawet pozbawieniem wolności (od 3 miesięcy do 5 lat więzienia). 

 

Co powinien zrobić właściciel mieszkania po wykryciu szkód? 

Jeśli właściciel nieruchomości dowie się o dewastacji mieszkania w trakcie najmu, może zawezwać lokatora do ich usunięcia. Kolejnym krokiem jest wypowiedzenie umowy najmu w trybie natychmiastowym, czyli bez zachowania okresu wypowiedzenia. 

Częściej jednak wynajmujący odkrywają szkody w lokalu dopiero przy jego odbiorze. W takiej sytuacji zalecane jest podjęcie następujących działań: 

  1. Udokumentowanie szkód – w mieszkaniu koniecznie trzeba zrobić zdjęcia dokumentujące wszystkie zniszczenia. Powinno się również je szczegółowo opisać w protokole zdawczo-odbiorczym. Z tym może być już jednak problem, ponieważ lokator, który ma świadomość dewastacji, niekoniecznie może być zainteresowany podpisaniem dokumentu, w którym się do niej de facto przyznaje. 
  2. Próba polubownego rozwiązania sprawy – przed podjęciem jakichkolwiek czynności prawno-formalnych warto zwyczajnie porozmawiać i postarać się znaleźć najlepsze wyjście z sytuacji. Na tym etapie można skorzystać ze wsparcia bezstronnego mediatora. Obie strony może zadowolić rozwiązanie, w którym najemca zobowiąże się do samodzielnego usunięcia zniszczeń. Zaoszczędzi on wówczas na robociźnie, a właściciel nieruchomości odzyska ją w lepszym stanie. 
  3. Odliczenie kosztów od kaucji – wynajmujący jest zobowiązany do zwrotu kaucji w terminie do 30 dni od przekazania lokalu. Ma on jednak pełne prawo do pomniejszenia tej kwoty o koszty pokrycia szkód w lokalu. 
  4. Wezwanie do zapłaty – jeśli zniszczenia są tak duże, że kaucja ich nie pokryje, wynajmujący może założyć najemcy sprawę w sądzie. Musi być to jednak poprzedzone dostarczeniem przedsądowego wezwania do zapłaty. Jest to dość prosty dokument, który musi zawierać: dane obu stron, datę i miejsce podpisania, kwotę roszczenia, termin zapłaty (zazwyczaj krótki, np. 7 dni), podstawę roszczenia, numer rachunku i podpis wynajmującego. 
  5. Założenie sprawy w sądzie – kolejnym krokiem jest założenie sprawy w sądzie. Koszty sądowe oraz wynagrodzenie prawnika zależne są tutaj od wnioskowanej kwoty. Początkowo musi je ponieść wynajmujący, ale jeśli wygra sprawę, najprawdopodobniej zostaną one przeniesione na najemcę. 

Zgodnie z przepisami, maksymalna kaucja najmu nie może być wyższa niż dwunastokrotność miesięcznego czynszu (najem tradycyjny) lub jego sześciokrotność (najem okazjonalny lub instytucjonalny). W praktyce najczęściej jest ona jednak równa jednemu miesięcznemu czynszowi, maksymalnie dwóm. Wynajmujący nie chcą windować kaucji, ponieważ zmniejsza to atrakcyjność ich oferty. Dlatego też często zniszczenia w lokalu wykraczają poza to zabezpieczenie finansowe, co zmusza właścicieli do dochodzenia swoich praw na drodze sądowej. W trakcie procesu konieczne jest udowodnienie winy najemcy, co bywa problematyczne, jeśli wynajmujący nie posiada dowodów w postaci zdjęć i odpowiedniej dokumentacji. O takich kwestiach trzeba więc myśleć zawczasu, jeszcze przed podpisaniem umowy najmu. 

 

Jak zabezpieczyć się przed szkodami w wynajmowanym mieszkaniu? 

Przed dewastacją wynajmowanej nieruchomości można zabezpieczyć się na kilka sposobów, głównie poprzez: 

  • wybór najemcy – pamiętaj, że nie musisz wynająć mieszkania pierwszej czy drugiej osobie, która odpowie na ogłoszenie; warto przeprowadzić swoisty casting na najemcę i na bazie intuicji oraz przeprowadzonego wywiadu wybrać osobę, która wzbudza największe zaufanie; 
  • umowa najmu – to kluczowy dokument przy najmie, który powinien regulować wszystkie istotne kwestie, np. możliwość hodowania zwierząt domowych, palenia w lokalu, przeprowadzania remontów, wprowadzania zmian, wizyt kontrolnych właściciela, itd.; 
  • protokół zdawczo-odbiorczy – powinien zawierać szczegółowe informacje o stanie technicznym lokalu i znajdującym się w nim wyposażeniu; do protokołu warto dołączyć zdjęcia; 
  • kaucja – im wyższa, tym lepiej dla właściciela, chociaż oczywiście nie można jej nadmiernie windować, bo raczej mało kto będzie zainteresowany wynajęciem lokalu, w którym, przykładowo, czynsz to 3000 zł, a kaucja 10 000 zł; 
  • najem okazjonalny – to specyficzna forma najmu, nadająca umowie najmu status aktu notarialnego, co w praktyce ułatwia usunięcie uciążliwego lokatora z lokalu; 
  • ubezpieczenie nieruchomości – dla wynajmowanej nieruchomości można wykupić dwie niezależne polisy, po jednej dla najemcy i wynajmującego; 
  • kontrole stanu technicznego mieszkania – w umowie najmu można umieścić zapis pozwalający właścicielowi na systematyczne (np. raz na miesiąc lub raz na kwartał) doglądanie lokalu w terminach ustalonych z najemcą; 
  • podpisanie protokołu zdawczo-odbiorczego przy odbiorze lokalu od najemcy – bardzo ważne jest to, żeby protokół sporządzić nie tylko na początku najmu, ale też po jego zakończeniu; tutaj również wskazane jest szczegółowe opisanie powstałych szkód i udokumentowanie ich załączonymi zdjęciami; 
  • udokumentowanie napraw – to oczywiste, że właściciel zdewastowanego mieszkania jak najszybciej będzie chciał je powtórnie wynająć, żeby znowu zacząć zarabiać; przy usuwaniu szkód koniecznie trzeba zbierać wszystkie faktury, kosztorysy, itd., żeby później móc je okazać w sądzie. 

Niestety, w Polsce przepisy regulujące kwestię najmu chronią głównie interesy lokatorów. Tym bardziej jednak właściciel nieruchomości powinien zadbać o to, żeby maksymalnie się zabezpieczyć przed nieuczciwym najemcą, nawet jeśli miałoby się to wiązać z dodatkowymi kosztami związanymi z wykupieniem ubezpieczenia nieruchomości czy opłaceniem notariusza przy najmie okazjonalnym. 

 

Jak ubezpieczyć mieszkanie na wynajem?  

Nie jest to wiedza powszechna, ale dla wynajmowanej nieruchomości można wykupić dwie niezależne polisy mieszkaniowe, jedną dla wynajmującego, drugą dla najemcy. Każdy z tych produktów powinien mieć jednak inny przedmiot ubezpieczenia oraz zakres. 

 

Ubezpieczenie mieszkania dla wynajmującego 

Wynajmujący powinien ubezpieczyć, przede wszystkim, mury i elementy stałe nieruchomości, chociaż ma on też możliwość objęcia polisą mienia ruchomego, które jest na wyposażeniu mieszkania, np. czajnika, lodówki (poza zabudową), odkurzacza czy nawet naczyń. 

W zakresie ochrony – poza zdarzeniami losowymi, które są tam zawsze – powinien on uwzględnić OC w życiu prywatnym w wariancie dla wynajmującego. W ten sposób zabezpieczy się finansowo przed nieumyślnymi szkodami na zdrowiu i mieniu osób trzecich (głównie sąsiedzi, administracja i lokatorzy). Taką polisę można też uzupełnić o wandalizm, dewastację czy domowy assistance zapewniający m.in. wsparcie przy drobnych naprawach. 

Warto wiedzieć!
Polisy dla najemców i wynajmujących dostępne są w dwóch wariantach, którymi są: ubezpieczenia od ryzyk nazwanych i ubezpieczenia od ryzyk wszystkich (All Risks). Pierwszy wariant zabezpiecza finansowo przed konkretnymi, wymienionymi z nazwy w OWU zdarzeniami. All Risks to natomiast ochrona przed wszystkim możliwymi sytuacjami, oprócz tych, które w OWU wypunktowane są jako wyłączenia odpowiedzialności. Ubezpieczenie od ryzyk wszystkich zabezpiecza więc też przed zdarzeniami, których nie da się przewidzieć, a nawet nazwać. Poza tym, All Risks często zawiera wyższe limity odpowiedzialności oraz ryzyka niedostępne w ubezpieczeniu od ryzyk nazwanych, co też przekłada się na jego wyższą cenę.

 

Ubezpieczenie mieszkania dla najemcy 

Polisa dla najemcy powinna chronić głównie ruchomości domowe, które stanowią jego własność. Można też w niej uwzględnić nakłady inwestycyjne, czyli koszty remontu, które pokrył z własnej kieszeni. 

Podstawowy zakres takiej polisy obejmuje pożar i inne zdarzenia losowe, ale oczywiście można go poszerzyć, np. o ubezpieczenie OC, ale w wariancie dla najemcy. Dzięki niemu lokator zabezpieczy się przed nieumyślnymi szkodami, jakie spowoduje w lokalu oraz poza nim. Jako że głównym przedmiotem ubezpieczenia jest mienie ruchome, zasadne będzie też wykupienie ryzyk kradzieżowych, przede wszystkim kradzieży z włamaniem. 

Ubezpieczenie wynajmowanego mieszkania to najczęściej wydatek rzędu kilkuset złotych w skali roku. Tańsze są polisy dla najemców, co jest związane z relatywnie niewielką wartością przedmiotu ubezpieczenia – mienie ruchome zawsze jest tańsze od samej nieruchomości. Taki wydatek powinno się traktować jako dodatkowe zabezpieczenie interesów obu stron umowy najmu. Przy dwóch polisach właściciel zyskuje większą pewność uzyskania stabilnego zysku, a lokator nie musi się obawiać kosztów związanych z przypadkowymi zniszczeniami, które mogą powstać nawet przy należytej ostrożności i dbałości o wynajmowany lokal

– tłumaczy Ewelina Ratajczak, ekspertka portalu ubezpieczeniemieszkania.pl. 

Polisy dla najemcy i wynajmującego – porównanie

Zagadnienie Polisa dla wynajmującego

Polisa dla najemcy

Przedmiot ubezpieczenia przede wszystkim mury i elementy stałe

ruchomości i ewentualne nakłady inwestycyjne

Podstawowy zakres

pożar i inne zdarzenia losowe

pożar i inne zdarzenia losowe

Kluczowe rozszerzenia

OC wynajmującego, Home Assistasnce, wandalizm, dewastacja

OC najemcy, kradzież z włamaniem

Inne dostępne powódź i inne dodatkowe zdarzenia losowe, pomoc prawna

powódź i inne dodatkowe zdarzenia losowe, kradzież zwykła, rabunek

Tabela 1. Źródło: opracowanie właśnie na podstawie OWU (stan na: 24.02.2026 r.). 

 

Gdzie kupić ubezpieczenie mieszkania na wynajem? 

Polisę dla wynajmowanego mieszkania możesz kupić online, np. za pomocą porównywarki. Dostępne są tam zarówno ubezpieczenia dla najemców, jak i wynajmujących. Dzięki temu narzędziu w dosłownie kilka minut wybierzesz zakres ubezpieczenia i sprawdzisz, ile taka polisa kosztuje w różnych towarzystwach, co pozwoli ci zaoszczędzić nawet kilkaset złotych w skali roku. 

Do porównywarki musisz wprowadzić kluczowe informacje dotyczące nieruchomości (rodzaj budownictwa, wiek, metraż, lokalizacja, itd.) oraz innych, bardziej formalnych kwestii (prawo do lokalu, historia ubezpieczenia, przeznaczenie nieruchomości, itd.). W dalszej kolejności będziesz musiał ustalić sumy ubezpieczenia oraz wybrać zakres ochrony – podstawę możesz uzupełnić o powódź, OC w życiu prywatnym, powódź, kradzież z włamaniem oraz stłuczenie. Po zatwierdzeniu tych danych ujrzysz tabelę z uporządkowanymi ofertami od czołowych ubezpieczycieli. Będziesz mógł zapoznać się ze szczegółami każdej z nich (dostępne OWU oraz karty produktu), a kiedy już dokonasz wyboru, płynnie przejdziesz do opłacenia składki. Na tym najprawdopodobniej skończą się wszystkie formalności, a ochrona zacznie działać w dniu, który wskazałeś we wniosku. 

Czy można mieć dwa ubezpieczenia mieszkania?

Dwa ubezpieczenia mieszkania, tego samego mieszkania, są zasadne właściwie tylko w dwóch konkretnych sytuacjach: przy najmie i przy kredycie hipotecznym z dużym wkładem własnymi. Jeśli jeden z wymienionych przypadków to twój przypadek, dowiedz się, jakie korzyści mogą płynąć z posiadania dwóch niezależnych ubezpieczeń dla tej samej nieruchomości. 

Warto też dowiedzieć się, dlaczego w większości przypadków dwa ubezpieczenia mieszkania nie mają sensu, do czego kluczem jest zrozumienie pojęcia „ubezpieczenie majątkowe”. 

 

Czym jest ubezpieczenie majątkowe?

Żeby dobrze wytłumaczyć, czym jest ubezpieczenie majątkowe, warto je już na wstępie zestawić z ubezpieczeniem osobowym. 

Jeśli wykupisz dwie niezależne polisy na życie, możesz uzyskać z nich dwa odszkodowania, a wysokość jednego przelewu nie będzie miała wpływu na wysokość drugiego. W ubezpieczeniach osobowych, do których zaliczamy m.in. polisy na życie, odszkodowania mogą się sumować i jest to całkowicie legalne. W polisach mieszkaniowych tak już jednak nie jest.  

Polisy mieszkaniowe należą do szerszej kategorii ubezpieczeń majątkowych, które stanowią osobny dział ubezpieczeń gospodarczych dotyczących wyłącznie mienia oraz odpowiedzialności cywilnej (OC). W tym przypadku odszkodowanie za powstałą szkodę może pokryć ją całkowicie (co zresztą często ma miejsce), ale nic poza tym. Przykładowo, jeśli w twoim mieszkaniu dojdzie do zalania i powstanie szkoda na 10 000 zł, maksymalnym pułapem odszkodowania, jakie możesz uzyskać, jest właśnie 10 000 zł. Jeśli dobrze dobierzesz polisę mieszkaniową, te 10 000 zł bez problemu uzyskasz od jednego ubezpieczyciela, a jeśli posiadasz polisę również w drugim towarzystwie, nic już z niej nie dostaniesz. 

Reasumując, wykupienie dwóch niezależnych polis dla tego samego lokalu najczęściej mija się z celem, ponieważ już z jednej możesz uzyskać maksymalne odszkodowanie. Koszty drugiej polisy mieszkaniowej, czyli co najmniej kilkaset złotych rocznie, najprawdopodobniej będą więc twoją stratą. 

 

Kiedy przydadzą się dwa ubezpieczenia mieszkania?

 

Przypomnijmy, że dwa ubezpieczenia nieruchomości sprawdzają się w dwóch sytuacjach: kiedy nieruchomość jest przedmiotem najmu lub kiedy kupiono ją w oparciu o kredyt hipoteczny z wysokim wkładem własnym.

Przy najmie dobrą praktyką jest zakup dwóch niezależnych polis mieszkaniowych, po jednej dla wynajmującego (właściciela) i najemcy (lokatora). Chociaż obie polisy dotyczą właściwie tego samego lokalu, tak naprawdę mają dwa różne przedmioty ubezpieczenia.

 

Dwa ubezpieczenia mieszkania na wynajem

W wynajmowanym mieszkaniu można wyodrębnić trzy główne rodzaje mienia: mury (sama nieruchomość), elementy stałe (trwale przymocowane) i ruchomości domowe (mienie ruchome). Mury i elementy stałe są własnością właściciela (wynajmującego), a ruchomości domowe (przynajmniej w większości) lokatora (najemcy). Dlatego też dla wynajmowanego lokalu można wykupić dwie niezależne polisy mieszkaniowe, po jednej dla właściciela i lokatora. 

Właściciel powinien ubezpieczyć mury i elementy stałe, a lokator ruchomości i ewentualnie tzw. nakłady inwestycyjne, czyli efekty remontu, które przeprowadził na własny koszt. Dzięki tym polisom obie strony umowy najmu dodatkowo zabezpieczą swoje interesy. 

W polisie dla wynajmującego warto uwzględnić zdarzenia losowe, takie jak: pożar, zalanie, upadek drzew i masztów, uderzenie pojazdu mechanicznego, eksplozja, katastrofa lotnicza czy powódź. Wynajmującemu przyda się też OC w życiu prywatnym (ochrona przed szkodami na mieniu i zdrowiu osób trzecich) czy pakiet Home Assistance zawierający m.in. wsparcie przy drobnych usterkach. 

Najemca w zakresie swojej polisy również powinien uwzględnić zdarzenia losowe oraz OC w życiu prywatnym. Może tam zawrzeć też inne ryzyka, np. kradzieżowe. 

Przykład
Dla wynajmowanego lokalu wykupiono dwie polisy mieszkaniowe, jedną nabył właściciel, a drugą lokator. Doszło do pożaru i lokal wraz z wyposażeniem całkowicie spłonął. Wynajmujący ze swojej polisy otrzyma odszkodowanie za mury i elementy stałe, a lokator za mienie ruchome.  

 

Dwa ubezpieczenia przy kredycie z wysokim wkładem własnym

Jeśli kupujesz mieszkanie na kredyt hipoteczny, musisz spełnić minimum dwa podstawowe warunki: 

  • posiadać wkład własny, który stanowi co najmniej 20% ceny nieruchomości, która ma być kredytowana (czasem wystarczy 10%, ale to już osobny temat); 
  • ubezpieczyć kredytowaną nieruchomość, a polisę przepisać (scedować) na bank udzielający kredytu. 

 
Często kredytobiorcy wpłacają minimalny wymagany wkład własny, jednak nierzadko kwota jest istotnie wyższa, co sprawia, że warunki kredytu są dla nich korzystniejsze. W takiej sytuacji wymaganą przez bank polisę warto uzupełnić drugim ubezpieczeniem nieruchomości. 

Dodatkowe ubezpieczenie nieruchomości przy wysokim wkładzie własnym zabezpiecza interes kupującego nieruchomość. Załóżmy, że kupiłeś mieszkanie warte 500 000 zł, z czego połowę pożyczyłeś od banku, a połowę wpłaciłeś w gotówce. Gdybyś w takiej sytuacji posiadał tylko polisę scedowaną na kredytodawcę i doszłoby do szkody całkowitej, np. pożaru, towarzystwo wypłaciłoby tylko jedno odszkodowanie w wysokości 250 000 zł i trafiłoby ono na konto banku. Druga polisa z sumą ubezpieczenia 250 000 zł zapewniłaby ci wówczas pełną rekompensatę wkładu własnego, który utraciłeś. 

Warto wiedzieć
Do kredytu hipotecznego banki wymagają podstawowego ubezpieczenia, które obejmuje ochronę murów i ewentualnie elementów stałych przed pożarem i kilkoma innymi zdarzeniami losowymi. Polisę możesz kupić w pakiecie z kredytem, ale równie dobrze możesz skorzystać z oferty dowolnie wybranego towarzystwa. Podstawowy zakres polisy do kredytu możesz też poszerzyć o wybrane dodatki, np. ruchomości domowe, OC w życiu prywatnym czy kradzież z włamaniem. Ważne jest tylko, żeby polisa spełniała minimalne wymaganiu banku i została na niego scedowana.  

 

Ile dostanę odszkodowania za dwa ubezpieczenia?

W ubezpieczeniach nieruchomości wysokość odszkodowania zależy od trzech głównych czynników: 

  • wielkości szkody; 
  • sumy ubezpieczenia (SU); 
  • limitów odpowiedzialności (nie zawsze występują). 

Rekompensata nigdy nie może przekroczyć tych trzech wartości, bez względu na to, ile ubezpieczeń wykupiłeś. Nie zmienia to jednak faktu, że odszkodowanie może w pełni pokryć twoje straty finansowe. Nigdy jednak się na nim nie wzbogacisz, co jest możliwe chociażby przy ubezpieczeniach osobowych. 

Podwójne ubezpieczenie tego samego mieszkania sprawdza się tylko w dwóch omówionych już przypadkach, czyli przy najmie i przy kredycie z wysokim wkładem. Korzyść nie polega tutaj jednak na wyższym odszkodowaniu, tylko na tym, że wszyscy pokrzywdzeni mogą liczyć na rekompensatę. W pierwszym przypadku dwie polisy zabezpieczają finansową wynajmującego i najemcę, a w drugim kredytobiorcę i kredytodawcę. 

 

Co grozi za wyłudzenie odszkodowania z polisy mieszkaniowej?

Ubezpieczenie majątkowe, czyli m. in. polisa mieszkaniowa, nigdy nie może przyczynić się do wzbogacenia ubezbieczonego, tylko do wyrównania poniesionych przez niego szkód – tak wynika z obowiązujących w Polsce przepisów prawnych. Uzyskanie podwójnego odszkodowania za tą samą szkodę nie jest więc możliwe, podobnie jak rekompensata za szkodę, która nie zaistniała.

Próby wyłudzenia odszkodowania od towarzystwa ubezpieczeniowego zdarzają się dość często. W samym tylko 2016 roku w Polsce odnotowano ponad 10 000 takich przestępstw, jak możemy przeczytać na comperia.pl. Podejmowanie takich działań nie jest jednak rozsądne, ponieważ grożą za nie surowe kary.

Za oszustwo ubezpieczeniowe można pójść do więzienia na okres od 3 miesięcy do 5 lat i to bez względu na to, czy próba wyłudzenia się udała, czy nie. Zaznaczmy, że mówimy tutaj np. o celowym podpaleniu nieruchomości czy zniszczeniu auta.

Za oszustwo, które jest już inną kategorią czynu, grozi nam natomiast od 6 miesięcy do 8 lat odsiadki. W tym przypadku mówimy o zadeklarowaniu zdarzenia, które w rzeczywistości nie zaistniało, czyli np. zgłoszeniu kradzieży z włamaniem, jeśli w ogóle do niej nie doszło.

 

Na co zwrócić uwagę kupując dwa ubezpieczenia nieruchomości?

Przede wszystkim musisz zastanowić się, czy w danej sytuacji zakup dwóch polis mieszkaniowych dla jednego lokalu ma sens. Przy najmie sprawa jest raczej prosta, przy kredycie już nieco mniej, ponieważ trudno powiedzieć, od jakiego pułapu można już mówić o wysokim wkładzie własnym.  

Ogólnie przy wyborze polisy zawsze musisz zwrócić uwagę na zakres ochrony – kluczowe jest dopasowanie go do indywidualnych potrzeb i specyfiki nieruchomości, którą chcesz ubezpieczyć. Oczywiście warto też zwrócić uwagę na wysokość składki. Najlepszym sposobem na zaoszczędzenie na ubezpieczeniu jest porównanie większej liczby ofert, co można zrobić za pomocą darmowego kalkulatora. Kiedy przeprowadzisz obliczenia przekonasz się, że niemal identyczne ubezpieczenie w każdym towarzystwie ma inną cenę, a różnice sięgają kilkuset złotych w skali roku.