Na co zwrócić uwagę przy zakupie mieszkania z rynku pierwotnego?

Zakup mieszkania to poważna inwestycja, może największa w całym naszym życiu. Bez względu na to, czy kupujemy nieruchomość dla siebie, dla dzieci lub wnuków czy na wynajem, nie ma tutaj miejsca na improwizację. Do sprawy trzeba podejść metodycznie, poszerzyć swoją wiedzę o rynku nieruchomości, przemyśleć wszystkie za i przeciw, no i oczywiście wszystko skrupulatnie wyliczyć, bo nawet drobna pomyłka w kalkulacjach może kosztować nas wiele tysięcy złotych.

 

Od czego zacząć poszukiwania nowego mieszkania?

Na samym początku musimy się poważnie zastanowić, czego tak naprawdę szukamy, na jakich kwestiach zależy nam najbardziej, a na co ewentualnie możemy przymknąć oko. Swoje wyobrażenia o idealnym mieszkaniu powinniśmy też skonfrontować z posiadanym budżetem i zdolnością kredytową.

Przy zakupie mieszkania trzeba brać pod uwagę szeroką perspektywę czasu. Musimy przemyśleć nasze plany zawodowe i perspektywy rozwoju kariery, a także kwestie prywatne. Do tego dochodzą jeszcze indywidualne potrzeby i preferencje odnoszące się do lokalizacji, rozkładu pomieszczeń czy metrażu. Oto lista przykładowych pytań, jaką warto sobie w takim momencie zadać:

  • ilu metrów kwadratowych i pomieszczeń potrzebuję?
  • czy planuję założyć lub powiększyć rodzinę?
  • czy planuję hodować zwierzęta domowe?
  • czy bardziej zależy mi na sąsiedztwie natury czy dobrej komunikacji?
  • ile najwięcej pieniędzy chcę wydać na mieszkanie?
  • jaka jest moja zdolność kredytowa?
  • czy zależy mi na zadaszonym garażu czy wystarczy mi zwykłe miejsce parkingowe?
  • czy chcę mieszkać na osiedlu strzeżonym?
  • na którym piętrze chciałbym mieć mieszkanie?

Oczywiście, listę tę można jeszcze wydłużyć. Warto sporządzić sobie taki spis na spokojnie, żeby nie zapomnieć o żadnej istotnej kwestii i każdą z nich móc dogłębnie przeanalizować.

 

Czym się kierować podczas wyboru nowego mieszkania?

Kiedy już będziemy mieli skonkretyzowane oczekiwania, możemy rozpocząć szukanie właściwego lokum, czym pomocny będzie nam, przede wszystkim Internet. Miejmy przy tym na uwadze kilka kluczowych aspektów:

  1. Deweloper

Sprawdźmy doświadczenie, portfolio i referencje dewelopera, którego oferta nas zainteresuje. Nie poprzestawajmy na informacjach znalezionych w sieci, tylko wybierzmy się zobaczyć na żywo konkretne realizacje. Na miejscu możemy też porozmawiać z lokatorami i poznać ich opinię na temat dewelopera.

  1. Lokalizacja

Wybierając konkretną lokalizację nie kierujmy się wyłącznie jest aktualnym wyglądem. Zapoznajmy się również z planami zagospodarowania przestrzeni, żeby nie okazało się np., że apartamenty, które dziś położone są w bezpośrednim sąsiedztwie lasu, za kilka lat będą stały w środku osiedla. Sprawdźmy też infrastrukturę komunikacyjną oraz zapoznajmy się z opiniami na temat bezpieczeństwa w interesującej nas dzielnicy.

  1. Układ mieszkania

Ważne są nie tylko metraż i rozmieszczenie poszczególnych pomieszczeń, ale też chociażby kwestia nasłonecznienia. Miejsce parkingowe, balkon, wspólna przestrzeń – tym również powinniśmy się zainteresować.

  1. Bezpieczeństwo

Bezpieczeństwo jest kluczowe, co zdają się również rozumieć deweloperzy. Wiele powstających obecnie osiedli ma charakter strzeżony, ale słowo to może być różnie interpretowane. Dowiedzmy się więc, jak konkretnie strzeżona będzie nieruchomość, którą się interesujemy.

  1. Etap budowy

Czasami dłuższy termin ukończenia prac jest dla nas korzystny – możemy wówczas np. zgromadzić środki potrzebne do wykończenia mieszkania. Tak czy inaczej musimy uzyskać informacje o konkretnych datach i ewentualnych opóźnieniach, które w tej branży są dość częste.

  1. Formalności

To trudny i skomplikowany temat, szczególnie dla osób posiłkujących się kredytem. Pamiętajmy, żeby dokładnie przestudiować wszystkie dokumenty, które podpisujemy, a niejasne kwestie konsultować ze specjalistami. Prawnik, doradca ds. nieruchomości czy notariusz to dodatkowe wydatki, jednak często po prostu konieczne.

 

Mieszkanie z rynku pierwotnego czy wtórnego?

Mieszkania z rynku pierwotnego mają zarówno swoje plusy, jak i minusy. Nowoczesne budownictwo jest np. bardziej funkcjonalne i przez wiele lat nie musi przechodzić generalnych remontów. Nowe osiedla mają miejsca parkingowe albo podziemne parkingi; często są położone w spokojnej i zielonej okolicy. Mieszkania z rynku wtórnego są z kolei tańsze, bywają wyjątkowe pod względem estetycznym i są dobrze skomunikowane.

Trudno jednoznacznie stwierdzić, czy lepiej postawić na nową nieruchomość, czy na już użytkowaną – zależy to od indywidualnych preferencji, a także możliwości finansowych.

 

Nowe i starsze mieszkania – cechy charakterystyczne

Właściwości

Z rynku pierwotnego

Z rynku wtórnego

Lokalizacja

obrzeża, często źle skomunikowane z centrum

głównie dzielnice centralne

Wykończenie

brak lub związane z dodatkowymi nakładami finansowymi

gotowe albo do remontu

Kondygnacja

głównie budynki 2-3 piętrowe

kilka lub kilkanaście pięter

Dostępność

często trzeba na nie zaczekać 2-3 lata

od zaraz lub po kilku miesiącach

Czynsz

relatywnie niski

może być wysoki z uwagi na częste remonty

Miejsce parkingowe

możliwość zakupu miejsca przed budynkiem lub w garażu podziemnym, czasami miejsce wliczone w cenę

miejsca nieprzypisane do lokalu, częste problemy z parkowaniem

Gwarancja

5 lat

brak lub indywidualnie ustalona

Tabela 1. Źródło: opracowanie własne.

 

Jakie ryzyka są niebezpieczne dla mieszkania z rynku pierwotnego?

Dla wszystkich nieruchomości największe zagrożenie stanowią żywioły, które mogą zniszczyć je w całości, czyli pożar, huragan czy eksplozja. Realnym niebezpieczeństwem jest też zalanie, czyli zdarzenie, za które towarzystwa najczęściej wypłacają odszkodowanie. Za wycieki mogą być odpowiedzialni zarówno sąsiedzi, jak wadliwa instalacja, która w budynkach z rynku pierwotnego, owszem, jest nowa, ale przecież też dopiero testowana. Podobnie jest z będącymi skutkiem wadliwej instalacji przepięciami.

Jeśli chodzi o dodatki nakierowane na lokatorów, to dobrą inwestycją może okazać się rozszerzony pakiet Home Assistance, który zawiera m. in. interwencje specjalistów takich, jak hydraulik, ślusarz czy, szklarz czy stolarz. W nieużytkowanym dotąd mieszkaniu mogą objawić się niedoróbki, które trudno było zauważyć na pierwszy rzut oka, a które dzięki usługom z pakietu Home Assistance zostaną sprawnie usunięte.

 

Ile kosztuje polisa dla mieszkania z rynku pierwotnego?

Sprawdziliśmy, ile trzeba zapłacić za polisę, która chroni mury i elementy stałe przed zdarzeniami losowymi, czyli za podstawowy wariant ubezpieczenia. Kalkulację przeprowadziliśmy dla 3 mieszkań, w których większość parametrów jest jednakowa: położone w Warszawie w budownictwie z 2020 roku, znajdujące się na piętrach pośrednich. Różnią się one tylko metrażem oraz ceną:

  • 30 m2, cena: 300 000 zł,
  • 60 m2, cena: 600 000 zł,
  • 100 m2, cena: 900 000 zł.

Za podstawowe ubezpieczenie najtańszej spośród rozpatrywanych nieruchomości najmniej zapłacimy 106 zł, a najwięcej 183 zł. Średni roczny koszt takiej polisy to 144 zł.

W przypadku mieszkania o powierzchni 60 m2 ceny polis wahają się w granicach 176-306 zł. Średnio za ubezpieczenie takiego lokalu trzeba zapłacić 218 zł

Polisa dla największego z rozpatrywanych mieszkań kosztuje od 217 zł do 447 zł. Średnia z wszystkich ofert to 292 zł.

 

Koszt ubezpieczenia nowego mieszkania

Mieszkanie

30 m2

60 m2

90 m2

Najtańsza polisa

106 zł

176 zł

217 zł

Najdroższa polisa

183 zł

306 zł

447 zł

Średnio

za 12-miesięczną polisę

144 zł

218 zł

292 zł

Tabela 2. Źródło: www.ubezpieczeniemieszkania.pl (stan na: 25.11.2020 r.).

 

Polisa mieszkaniowa, żeby kompleksowo chroniła nieruchomość, powinna mieć przynajmniej kilka dodatków, takich jak ruchomości domowe, kradzież z włamaniem czy stłuczenie przedmiotów szklanych. Kiedy już dopasujemy zakres ochrony do naszych potrzeb, poszukajmy interesującego nas produktu w atrakcyjnej cenie. W tym celu wykorzystajmy kalkulator polis mieszkaniowych. To intuicyjne narzędzie pozwoli nam dosłownie w 3 minuty porównać oferty 18 towarzystw i w 1 miejscu i spośród nich wybrać najkorzystniejszy wariant dla naszego domu lub mieszkania.

Jak można negocjować cenę mieszkania?

Mieszkanie to często najdroższa rzecz, jaką kupujemy w życiu. A ponieważ ceny nieruchomości w Polsce są bardzo wysokie, wynegocjowanie nawet kilkuprocentowej obniżki to już duża oszczędność. Podpowiadamy, jak przygotować się do takich negocjacji i jak je prowadzić.

 

Nowe czy używane – w których mieszkaniach łatwiej wynegocjować niższą cenę?

Zdecydowanie łatwiej negocjuje się ceny na rynku wtórnym. Praktycznie w każdej użytkowanej nieruchomości można znaleźć pewne mankamenty. Do tego dochodzą również inne aspekty mogące pomóc nam z uzyskaniu rabatu.

Przykładowo, właścicielowi mieszkania może zależeć na szybkiej sprzedaży, bo każdy miesiąc zwłoki przynosi mu dodatkowe koszty, wynikające np. z konieczności płacenia czynszu administracyjnego albo też potrzebuje on pieniędzy na inne cele. Dostrzeżenie takich zależności może okazać się kluczem do sukcesu.

Z kolei w mieszkaniach z rynku pierwotnego znaczenie może mieć czas pozostały do zakończenia inwestycji. Jeśli budynek jeszcze nie istnieje bądź jest na ukończeniu, deweloper jest skłonny zaproponować niższą cenę, niż w przypadku gotowej inwestycji.

W przypadku nowych mieszkań negocjacje nie muszą skupiać się wyłącznie na zbijaniu surowej ceny. W rozmowach z deweloperem możemy również uzyskać innego typu bonusy, np. miejsce parkingowe czy wyższy standard wykończenia. Koncentrowanie się jedynie na rabacie może okazać się błędem, bo chociażby dobrze usytuowane miejsce dla naszego auta to duże udogodnienie.  

 

Jak przygotować się do negocjacji ceny mieszkania?

Podstawą jest poszerzenie wiedzy na temat aktualnych trendów na rynku nieruchomości. W tym celu warto na bieżąco przeglądać ogłoszenia w internecie pod kątem nie tylko ceny, ale zdjęć i opisów. Wszystkie trzy elementy mogą się oczywiście różnić od rzeczywistych parametrów.

Dalszym krokiem jest doprecyzowanie szczegółów mieszkania, jakiego szukamy. Zastanówmy się np., czy jesteśmy w stanie zrezygnować z balkonu albo zamieszkać na parterze, jeśli dzięki temu uzyskamy większy upust?

Po wyselekcjonowaniu ofert przychodzi czas na odwiedzenie mieszkań, które najbardziej się nam podobają. Na taki rekonesans warto zabrać ze sobą zaufaną osobę, która zna się na szeroko rozumianej „budowlance” i będzie w stanie dobrze ocenić stan techniczny nieruchomości. Mieszkanie powinniśmy oglądać nieśpiesznie, krok po kroku analizując wszystkie jego plusy i minusy, a także szukając mankamentów, bo każdy z nich to dla nas cenny argument w rozmowach o kwestiach finansowych.

W negocjacjach kluczowe są również aspekty psychologiczne, o których należy pamiętać już na etapie oględzin:

  • jeśli dostrzeżesz jakiś oczywisty mankament, od razu zakomunikuj go właścicielowi bądź pośrednikowi, ale w sposób subtelny;
  • opanuj emocje, nie okazuj zbytniego zachwytu, pozostań rzeczowy i merytoryczny;
  • nie szukaj „dziury w całym”, żeby zachować wiarygodność;
  • możesz napomknąć, że oglądałeś już podobne, a nawet ciekawsze mieszkania.

Grunt to zachowanie spokoju, dystansu i umiarkowania w wypowiedziach, żeby podczas wizyty w mieszkaniu nie zablokować sobie drogi do negocjacji.

 

Jakie elementy mieszkania wpływają na jego cenę?

Żeby osiągnąć sukces w negocjacjach, trzeba mieć po swojej stronie konkretne argumenty, a te najlepiej sobie przygotować jeszcze przed ostatecznymi rozmowami.

Stan techniczny, metraż, rodzaj budownictwa czy lokalizacja to tylko jedne z czynników decydujących o cenie mieszkania. Najczęściej są one już wkalkulowane w cenę, więc nie zawsze będą skutecznym argumentem w negocjacjach. Liczą się mniej oczywiste parametry, jak:

 

  1. Data publikacji ogłoszenia – jeśli ogłoszenie jest aktualne od wielu miesięcy, to oznacza, że szansa na uzyskanie zniżki jest jak najbardziej realna.
     
  2. Pośpiech sprzedającego – to dobry znak i konkretny argument: podając naszą propozycję cenową podeprzyjmy się dodatkowo chęcią szybkiej realizacji transakcji.
     
  3. Brak miejsca parkingowego – w dzisiejszych czasach jest to spory mankament, szczególnie na blokowiskach i innych gęsto zabudowanych osiedlach, gdzie kierowcy każdego dnia muszą szukać przestrzeni dla swojego auta.
     
  4. Zniszczone części wspólne budynku – właściciel mieszkania nie ma wpływu na ich stan techniczny, ale też nie może zlekceważyć naszych narzekań na te kwestie.
     
  5. Kiepskie nasłonecznienie – mieszkanie z oknami na północ i zachód z reguły są tańsze, o czym również dobrze jest pamiętać.
     
  6. Balkon lub taras – nawet jeśli dla nas nie jest to istotna kwestia, to zawsze można posłużyć się tym argumentem w negocjacjach.
     
  7. Kondygnacja – najmniejszą popularnością cieszą się mieszkania na parterze i na ostatnim piętrze budynków, co oczywiście też wpływa na ich cenę. Do dolnych pięter mają łatwiejszy dostęp złodzieje, a na ostatniej kondygnacji grozi nam zalanie w skutek przeciekającego dachu.
     
  8. Aneks kuchenny – brak osobnej kuchni, nawet jeśli nie będzie nam szczególnie doskwierał, w negocjacjach może okazać się istotny.
     
  9. Widok z okna – co prawda ten argument można uznać za subiektywny, jednak brak odstępu między budynkami (głównie na blokowiskach) czy sąsiedztwo mało estetycznych obiektów to już są argumenty trudne do zbicia.

 

Czy można negocjować też cenę ubezpieczenia mieszkania?

Kiedy już kupimy mieszkanie, warto pomyśleć o jego zabezpieczeniu na wypadek pożaru, zalania czy włamania. Szczególnie że polisy mieszkaniowe kosztują ułamek ceny metra kwadratowego – najczęściej do 500 zł w skali roku. Ale i tu możemy wynegocjować niższą stawkę za taki sam zakres ochrony.

Wystarczy zrobić proste porównanie i wybrać najtańsze z zaproponowanych rozwiązań. W niektórych towarzystwach możemy też liczyć na obniżkę składki z powodu posiadanych zabezpieczeń czy innych rabatów oferowanych sezonowo:

 

  1. Zabezpieczenia własne – część towarzystw, chociaż nie wszystkie, oferują swoim klientom zniżki, jeśli ci posiadają określone dodatkowe zabezpieczenia, takie jak wzmacniane drzwi i okna, atestowane zamki, monitoring czy inne, bardziej rozbudowane systemy antywłamaniowe.
     
  2. Pakiety lojalnościowe – czasami ubezpieczyciele są skłonni na udzielenie rabatu na nowy produkt stałemu klientowi. Możliwe są również promocje przy zakupie dwóch produktów w pakiecie.
     
  3. Promocje sezonowe – dostępne w wielu towarzystwach mniej lub bardziej znaczące upusty cenowe.
     
  4. Ograniczony zakres ochrony – podstawowa polisa, czyli ochrona murów i ewentualnie elementów stałych przed kilkoma zdarzeniami losowymi, owszem, jest pewną oszczędnością, ale też łączy się z większym ryzykiem. Takie ubezpieczenia nie uwzględniają wielu cennych dodatków, takich jak ruchomości domowe, kradzież z włamaniem czy OC w życiu prywatnym.

 

Polisę mieszkaniowa należy skomponować w oparciu o indywidualne preferencje oraz specyfikę nieruchomości. Podstawowe ubezpieczenie, owszem, jest tanie, ale zawsze da nam ograniczoną ochronę. Warto więc pomyśleć o przynajmniej kilku dodatkach, takich jak kradzież z włamaniem, wandalizm czy pakiet Home Assistance. Po skomponowaniu polisy, poszukajmy jej w jak najlepszej cenie. Tutaj pomocny będzie kalkulator polis mieszkaniowych. Dzięki niemu w dosłownie w 3 minuty możemy porównać oferty 18 towarzystw i w 1 miejscu i znaleźć najkorzystniejszą polisę dla swojej nieruchomości.

Ubezpieczenie od klęsk żywiołowych – co warto wiedzieć?

Ostatnie dekady przynoszą zmiany klimatyczne, które wywołują coraz liczniejsze anomalia pogodowe. Huragany, trąby powietrzne, powodzie, burze, ulewy czy gradobicia stają się więc coraz większym zagrożeniem. Warto więc zabezpieczać się przed ekonomicznymi skutkami ich występowania.

 

Czym jest klęska żywiołowa?

Klęska żywiołowa to ekstremalne zjawisko naturalne generujące istotne szkody, mogące doprowadzić nawet do zmiany obrazu powierzchni ziemi. Takie kataklizmy wywołują ogromne straty w gospodarce, zmieniają stan przyrody oraz zagrażają organizmom żywym, w tym również człowiekowi.

W polskim prawie klęska żywiołowa może mieć nie tylko charakter naturalny, ale również być skutkiem awarii technicznej. Do klęsk żywiołowych zaliczamy:

  • powódź,
  • suszę,
  • rozległy pożar terenu,
  • wstrząsy sejsmiczne,
  • erupcję wulkanu,
  • tsunami,
  • huragan,
  • tornado,
  • obfite opady śniegu i lawiny śnieżne,
  • ekstremalne temperatury w dłuższym okresie,
  • osuwiska ziemne.

 

Jakie klęski żywiołowe występują w Polsce?

Niestety, większość wymienionych wyżej klęsk żywiołowych stanowi realne zagrożenie również dla mieszkańców naszej szerokości geograficznej, choć na chwilę obecną nie występują w Polsce właściwie tylko eksplozje wulkanów i tsunami, a trzęsienia ziemi są mało intensywne.

Klęskami regularnie nękającymi nasz kraj są powodzie. Z ostatnich lat to powódź w roku 2010, która przyniosła łączne straty rzędu niemal 13 miliardów złotych. Rok 2017 okazał się z kolei najcieplejszym, odkąd w ogóle prowadzi się tego typu pomiary. Straty w rolnictwie dotknęły wówczas 3 mln hektarów gruntów ornych, czyli powierzchni porównywalnej do całego województwa wielkopolskiego. W ostatnich latach nie oszczędzały nas też nawałnice. W 2017 roku wiatry wiejące z prędkości dochodzącą do 150 km/h zniszczyły 45 tysięcy hektarów lasów. Takich strat Lasy Państwowe nie odnotowały nigdy wcześniej.

 

Co może zniszczyć w nieruchomości klęska żywiołowa?

Dom zbudowany z solidnych i niepalnych materiałów jest odporny na działanie wielu czynników naturalnych. Doglądając wymaganych przeglądów i dbając o jego stan techniczny dodatkowo minimalizujemy ryzyko strat. Kiedy jednak przyjdzie fala powodziowa lub huragan wyrywający drzewa z korzeniami, pomóc może nam wyłącznie polisa mieszkaniowa, o ile ją posiadamy właściwy zakres ochrony.

Osobną kwestią jest katalog zdarzeń uwzględniony w polisie, a osobną mienie, które ubezpieczamy. Co z tego, że zabezpieczymy finansowo mury i elementy stałe naszego domu, jeśli powódź czy pożar zniszczy również wyposażenie czy budynki na posesji.

Oprócz domu i mieszkania polisa może również chronić wiele innych przedmiotów i obiektów. Są to:

  • ruchomości domowe, w tym zwierzęta domowe, i przedmioty wartościowe (specjalne), które ubezpiecza się na odrębnych zasadach;
  • pomieszczenia przynależne (garaż i piwnica);
  • budynki gospodarcze;
  • zabudowania tzw. małej architektury, np. altana;
  • garaż wolnostojący, również poza posesją;
  • ogrodzenie i brama wjazdowa;
  • kolektory słoneczne;
  • oczka wodne, baseny;
  • podjazdy i chodniki;
  • roślinność ogrodową i doniczkową;
  • ruchomości na posesji i częściowo poza miejscem ubezpieczenia;
  • dom letniskowy i nagrobek.

Poza pomieszczeniami przynależnymi wszystkie wymienione wyżej przedmioty i obiekty dostępne są jako rozszerzenia polisy, czyli trzeba za nie dodatkowo zapłacić.

 

Jaki wybrać zakres ochrony w polisie mieszkaniowej?

Podstawowe polisy chronią mury i ewentualnie elementy stałe przed zdarzeniami losowymi. Taki zakres nie daje jednak kompleksowej ochrony przed klęskami żywiołowym, jak choćby powódź. Ponadto sama podstawa nie chroni nieruchomości i jej lokatorów na wypadek wielu innych zdarzeń, jak kradzież, wandalizm czy rabunek.

W niektórych towarzystwach dodatkowym rozwiązaniem jest ubezpieczenie od ryzyk wszystkich (All Risks). Zabezpiecza ono nieruchomość przed wszystkimi możliwymi zdarzeniami, również niemożliwymi do przewidzenia, poza ryzkami wymienionymi w wyłączeniach odpowiedzialności.  

 

Kto powinien ubezpieczyć się od klęsk żywiołowych?

Powódź czy huragan są szczególnie niebezpieczne, ponieważ mogą pozbawić nas praktycznie całego dobytku. Dlatego też ubezpieczenie od klęsk żywiołowych przyda się każdej nieruchomości.

Ochrona przed klęskami żywiołowymi jest szczególnie ważna przy kredycie hipotecznym. W sytuacji, w której nieruchomość nie byłaby ubezpieczona, a zniszczyłby ją żywioł, kredytobiorca musiałby spłacić pożyczkę co do grosza, mimo iż jego dom lub mieszkanie by przepadły. Jeśli posiadamy polisę do kredytu, to zarówno przy szkodzie całkowitej, jak i przy częściowej, to towarzystwo odpowiada za poniesione straty i to ono będzie zobowiązane do przekazania pieniędzy bankowi.

 

Ubezpieczenie nieruchomości od pożaru

Pożar jest ryzykiem, które jest obecne w podstawie każdej polisy, jednak już od nas zależy, czy ubezpieczymy przed tym zdarzeniem tylko mury i elementy stałe, czy również ruchomości i inne obiekty na posesji i poza nią.

Ogień może zostać zaprószony przez nieuwagę lub celowo, a także przez awarie niektórych instalacji oraz urządzeń. Nie brakuje jednak pożarów spowodowanych suszą lub uderzeniem pioruna.

Z ryzykiem pożaru łączą się również inne zdarzenia, np. zniszczenia wywołane akcją ratowniczą czy dym i sadza. Sprawdźmy więc, czy w polisie, którą zamierzamy kupić, są one uwzględnione. Ubezpieczenie może też wesprzeć nas w procesie usuwania szkód. Pakiet Home Assistance może zawierać m. in. pokrycie kosztów pozbycia się zniszczonego mienia, dozór miejsca ubezpieczenia czy transportu i przechowania ocalałego majątku. Za dodatek w postaci domowego assistance najczęściej trzeba dopłacić.

W przypadku nieruchomości o konstrukcji palnej, czyli głównie domów z drewna lub posiadających palne poszycie dachowe (słoma, trzcina, gonty drewniane) polisa może być nawet dwukrotnie droższa. W skrajnych przypadkach towarzystwo może odmówić ubezpieczenia budynku, jeśli uzna, że wiąże się to ze zbyt dużym ryzykiem.

 

Ubezpieczenie nieruchomości od powodzi

Z reguły powódź dostępna jest jako rozszerzenie polisy, a towarzystwa obejmują ją specjalną karencją. Oznacza to, że ochrona przed tym zdarzeniem zaczyna obowiązywać odpowiednio 14 lub 30 dni od wejścia w życiu ubezpieczenia. W ten sposób towarzystwa zabezpieczają się przed sytuacjami, w których klienci chcą wykupić polisę dopiero w momencie, w którym ryzyko powodzi jest bardzo wysokie, a podtopienia są właściwie kwestią czasu.

Niestety, nie każdą nieruchomość można ubezpieczyć od klęski powodzi. Wyłączone z ochrony są depresje i tereny zalewowe, w których do podtopień dochodzi cyklicznie. Ubezpieczyciele wyznaczają też strefy, w których ochrona przed powodzią jest droższa, również z racji większego (ale nie skrajnego) ryzyka jej wystąpienia.

 

Ubezpieczenie nieruchomości od huraganu

Huragany na obszarze Polski występowały zawsze, ale w ostatnich latach jest ich więcej i są coraz bardziej niebezpieczne. W polisach mieszkaniowych to ryzyko dostępne jest w podstawie, podobnie jak związane z nim upadek drzew i masztów czy trąby powietrzne. Pamiętajmy jednak, że podstawowa polisa nigdy nie zawiera mienia ruchomego i obiektów na posesji, a dla nich huragan stanowi poważne zagrożenie.

W przypadku działania wiatru kluczową rolę odgrywa stan techniczny nieruchomości, a jeśli towarzystwo wykryje uchybienia np. przy obowiązkowych przeglądach lub w samej konstrukcji (wykonanie niezgodne z prawem budowlanym), to może nie wypłacić nam odszkodowania.

 

Ubezpieczenie nieruchomości od gradu i śniegu

Zalegający na dachu śnieg może doprowadzić do zawalenia się konstrukcji. Równie niebezpieczne są występujące w górach lawiny. Są to najczęściej dwa odrębne zdarzenia, które możemy znaleźć w podstawowej polisie.

W podstawie powinno również znajdować się gradobicie, ale taka polisa będzie miała zastosowanie tylko do elewacji, poszycia dachowego, okien i przeszklonych drzwi, ewentualnie zamontowanych na dachu kolektorów słonecznych (czasami traktuje się je jako elementy stałe nieruchomości). Budynki i instalacje na posesji, a także roślinność ogrodową, trzeba włączyć do ubezpieczenia dodatkowo.

 

Podstawowa polisa mieszkaniowa chroni przed skutkami klęsk żywiołowych, ale nie przed wszystkimi i w ograniczonym zakresie. Żeby uzyskać szerszą ochronę, trzeba dokupić przynajmniej kilka dodatków, jak ruchomości domowe, zabudowania na posesji czy powódź. Kiedy już zdecydujesz, jaki produkt Cię interesuje, poszukaj go w jak najniższej cenie. Żeby nie przepłacić, wykorzystaj kalkulator polis mieszkaniowych. Dosłownie w 3 minuty porównasz z nim 18 towarzystw i w 1 miejscu i znajdziesz najkorzystniejszą polisę dla swojego domu lub mieszkania.

FLEXA ubezpieczenie nieruchomości – na czym polega?

FLEXA jest polisą mieszkaniową, która odnosi się wyłącznie do szkód wywołanych przez żywioły. Może mieć różne formy, ale kluczowe jest to, że zawsze będzie to ubezpieczenie w wariancie minimalnym, a więc nie ochroni naszego mienia w sposób kompleksowy. Z drugiej strony wąski zakres ochrony oznacza niskie składki, ale cena nie powinna być jedynym argumentem przy zakupie polisy mieszkaniowej. 

Termin FLEXA jest zbitką pierwszych liter słów pochodzących z języka angielskiego:

Fire – pożar

Lighting – uderzenie pioruna

Explosion – wybuch

Aircraft crash landing – katastrofa lotnicza

Ubezpieczenie zawiera wybrane ryzyka podstawowe wchodzące w skład polisy ogniowej. Tę formę ubezpieczenia nazywa się także ubezpieczeniem na bazie ryzyk nazwanych. W przeciwieństwie do ryzyk wszystkich (All Risks).

 

Czy zakres polisy FLEXA wystarczy?

FLEXA daje nam pewne poczucie bezpieczeństwa i realną ochronę, ale warto się poważnie zastanowić przynajmniej nad wykupieniem określonych rozszerzeń, np. na wypadek powodzi czy kradzieży z włamaniem.

Polisa ogniowa – ograniczona do 4 zdarzeń – nigdy nie zabezpieczy nieruchomości w sposób pełny. Jest to wariant absolutnie minimalny. Podobnie jest w przypadku polis mieszkaniowych w wariancie podstawowym. Tu co prawda zakres dotyczy nawet ponad 20 zdarzeń, ale odnoszą się one wyłącznie do murów i stałych elementów.

Polisę w wersji FLEXA lub wersji podstawowej może wymagać bank, jeśli decydujemy się na kredyt hipoteczny. Taki zakres sprawdzi się tylko w razie szkody całkowitej, np. przy zalaniu.

 

Zdarzenia naturalne i wywołane przez człowieka

Ubezpieczenie FLEXA u różnych ubezpieczycieli może mieć nieco inny zakres, co powinno być transparentnie przedstawione w umowie. Towarzystwa ubezpieczeniowe oferują katalog ryzyk, o które można poszerzyć polisę podstawową, co związane jest z wysokością składek. Chodzi m.in. o:

  • powódź,
  • huragan,
  • silne opady deszczu bądź gradu,
  • zalegający śnieg na dachu.

 

Klasyczna polisa ogniowa (nazywana też polisą od ognia i innych zdarzeń losowych) zawiera znacznie więcej ryzyk, które można podzielić na te wywołane przez czynniki naturalne, jak i czynnik ludzki. Te ostatnie to np. uderzenie pojazdu w nieruchomość lub stały element (ogrodzenie) czy upadek drzewa na skutek wycinki. W wersji rozszerzonej będzie to wandalizm, graffiti, kradzież z włamaniem.

 

FLEXA a polisa od ognia Link4 Dom

Posłużmy się konkretnym przykładem będącym ciekawą alternatywą dla polisy ogniowej FLEXA – ubezpieczeniem Link4 Dom. Odnosi się ono do domu jednorodzinnego lub mieszkania oddanego do użytkowania. Zakres odpowiedzialności, jeśli chodzi o elementy stałe lub budowle (w przypadku domu), jest tutaj następujący:

  • pożar,
  • uderzenie pioruna,
  • przepięcie,
  • eksplozja,
  • implozja,
  • uderzenie lub upadek statku powietrznego,
  • silny wiatr,
  • grad,
  • pękanie mrozowe,
  • zalanie,
  • zalanie przez osoby trzecie,
  • powódź,
  • deszcz nawalny,
  • trzęsienie ziemi,
  • obsunięcie ziemi,
  • zapadanie ziemi,
  • lawina,
  • napór śniegu,
  • dym i sadza,
  • uderzenie pojazdu mechanicznego,
  • fala dźwiękowa,
  • upadek drzew i masztów,
  • wandalizm.

Jak widać, katalog ryzyk związanych ze zdarzeniami losowymi może być bardzo szeroki, a ograniczanie go do czterech podstawowych, jak ma to miejsce w przypadku polisy ogniowej, zapewnia tylko minimalny zakres ochrony.

 

UWAGA!
Znajdująca się na powyższej liście powódź może zostać wyłączona z odpowiedzialności, jeśli ubezpieczyciel uzna (dzieje się to przed podpisaniem umowy), że nieruchomość znajduje się na obszarze szczególnie zagrożonym tym zdarzeniem. 

 

Czy ubezpieczenie FLEXA to dobry wybór? 

Podstawowym i kluczowym minusem jest bardzo ograniczony zakres odpowiedzialności, który sprowadza się właściwie do czterech podstawowych ryzyk: pożar, eksplozja, katastrofa lotnicza i uderzenie pioruna. Właściwie każda inna polisa już w wariancie podstawowym jest pod tym względem atrakcyjniejsza, bo chroni nasze mienie np. przed powodzią, deszczem, śniegiem czy wiatrem.

Zaletami polisy ogniowej są transparentność (klarownie wypunktowane wszystkie ryzyka) oraz niska wysokość składek. Ten wariant zdaje się być najlepszym z możliwych, jeśli w ogóle nie interesuje nas ubezpieczenie, ale bank nakłada na nas taką konieczność (kredyt mieszkaniowy).

Droższa od ubezpieczenia FLEXA jest polisa mieszkaniowa zawierająca podstawę i kilka przydatnych rozszerzeń. Taki produkt kosztuje w skali roku od 100 zł do 500 zł i więcej. Wszystko zależy od parametrów ubezpieczanej nieruchomości, zakresu ochrony i lokalizacji budynku. Za polisę płacimy z góry, a taki zakup łatwo sfinansować przelewem lub dzięki pożyczce na Sowa Finansowa, jeśli nie posiadamy odłożonych środków.

 

Polisę dla nieruchomości warto dobrać pod kątem zawartości, jak i ceny. Jeśli chcesz posiadać kompleksowe ubezpieczenie, pamiętaj o wykupieniu dodatków, np. wyposażenia mieszkania czy domu. Taka ochrona przyda się w razie pożaru, zalania czy kradzieży i kosztuje niewiele. A jeśli nie chcesz przepłacać za ten sam lub podobny produkt, sprawdź wysokość składki dla Twojej nieruchomości w naszym kalkulatorze polis mieszkaniowychW 3 minuty porównasz ceny 18 towarzystw w 1 miejscu i znajdziesz najkorzystniejszą ofertę dla Twojej nieruchomości.

Ubezpieczenie nieruchomości na pierwsze ryzyko

W polisach mieszkaniowych można znaleźć dwa warianty ubezpieczenia: na wypadek szkody całkowitej (czyli na tzw. sumy stałe) i na wypadek jednej szkody (czyli na tzw. pierwsze ryzyko). Analizujemy każdy z nich, wskazując na różnice i sytuacje, w których poszczególny wariant polisy może się przydać.

 

Czym jest polisa na wypadek szkody całkowitej?

Dominującą formą ubezpieczenia nieruchomości jest polisa na wypadek szkody całkowitej. W tym wariancie sumą ubezpieczenia (SU), czyli maksymalną kwotą, jaką możemy uzyskać w przypadku szkody całkowitej, powinna być pełna wartość przedmiotu ubezpieczenia.

Sumy ubezpieczenia ustala się osobno dla murów, elementów stałych, ruchomości domowych, OC w życiu prywatnym i ewentualnie innych rozszerzeń. Wysokość SU powinna być jak najlepszym odzwierciedleniem realnej wartości mienia. W innym wypadku możemy uzyskać zbyt niskie odszkodowanie po szkodzie (niedoubezpieczenie) lub przepłacić za polisę (nadubezpieczenie).

W jaki sposób naliczane jest odszkodowanie w polisie na wypadek szkody całkowitej? Przykładowo, jeśli ubezpieczyliśmy dom o wartości 200 000 zł, jego elementy stałe (SU: 50 000 zł) i ruchomości domowe (SU:40 000 zł), a nieruchomość zostanie całkowicie zniszczona na skutek pożaru, to towarzystwo wypłaci nam łącznie 290 000 zł, co powinno pozwolić nam pokryć całość strat.

 

Co oznacza polisa na wypadek jednej szkody?

Ubezpieczenie na wypadek jednej szkody jest zdecydowanie mniej popularnym wariantem w polisie mieszkaniowej, ale nie oznacza to wcale, że gorszym. Jedna i druga opcja ma swoje zalety i w określonych okolicznościach może być optymalnym rozwiązaniem.

W ubezpieczeniu na pierwszą szkodę, przy podawaniu SU, wskazuje się przewidywaną wartość jednorazowej pierwszej straty. Raczej rzadko się zdarza, że w konsekwencji pierwszego zdarzenia utracimy cały majątek, więc deklarowana SU niekoniecznie musi pokrywać się z realną wartością mienia. Mniejsza SU automatycznie obniża też koszt polisy, czyli pozwala nam nieco zaoszczędzić.  

UWAGA!
Jeśli zdecydujemy się na polisę na jedną szkodę, musimy dobrze oszacować potencjalne zagrożenia i na tej podstawie ustalić sumę ubezpieczenia. Błędne kalkulacje poskutkują niedoubezpieczeniem – strata finansowa będzie wyższa niż podana SU, więc różnicę będziemy musieli dopłacić z własnej kieszeni.

 

Jak w praktyce działa ubezpieczenie na pierwszą szkodę?

Najprościej będzie posłużyć się konkretnym przykładem. Przewidujemy, że największym zagrożeniem dla naszego majątku jest kradzież z włamaniem, a cenne przedmioty, które posiadamy i które łatwo można wynieść z mieszkania (są niewielkich gabarytów i nie trzeba ich demontować) są warte około 20 000 zł. Taką więc sumę wpisujemy w umowę z towarzystwem.

Kiedy dojdzie do włamania i złodzieje wyniosą z naszej nieruchomości przedmioty o wartości 15 000 zł, to dokładnie taką kwotę wypłaci nam ubezpieczyciel. Jeśli będzie to 20 000 zł, to również rekompensata pokryje sto procent naszych trat. Problem pojawi się natomiast w sytuacji, w której złodzieje pozbawią nas mienia wartego 25 000 zł (np. ukradną również elementy stałe warte 5 000 zł) – wówczas od towarzystwa dostaniemy tylko 20 000 zł. Taka forma ubezpieczenia może więc wiązać się z pewnym ryzykiem.

 

Kiedy opłaca się ubezpieczyć na pierwszą szkodę?

Ubezpieczenie na pierwszą szkodę najczęściej wykupywane jest dla kradzieży z włamaniem i rabunku – w tych przypadkach odnosi się więc głównie do ruchomości domowych. Można też w ten sposób chronić nieruchomość położoną nad morzem przed powodzią czy silnym wiatrem, a dom w górach przed lawinami czy zaleganiem śniegu. Rodzaj najbardziej prawdopodobnego zagrożenia zależny jest, w dużej mierze, od lokalizacji nieruchomości.

Ubezpieczenie na pierwszą szkodę jest tańsze niż pełna polisa. Możemy się na nie zdecydować np. wtedy, kiedy dowiemy się, że w okolicy grasuje złodziej, który okrada tylko posesje i budynki gospodarcze, pozostawiając w spokoju domy, bo wtargnięcie do nich jest bardziej ryzykowne. Wówczas możemy ubezpieczyć na pierwszą szkodę zabudowania na posesji i ich wyposażenie, a w polisie wpisać kwotę odzwierciedlającą szacowaną wartość mienia trzymanego poza domem.

Ubezpieczenie na pierwsze ryzyko dostępne jest zarówno dla osób prywatnych, jak i dla przedsiębiorców (małe firmy). Dla firmy, zajmującej się np. sprzedażą detaliczną, korzystne może okazać się ubezpieczenie na pierwszą szkodę chroniące przed kradzieżą z włamaniem. W ten sposób można zabezpieczyć chociażby utarg, który znajduje się kasie sklepu. Jeśli włamywacz dostanie się do środka, to najprawdopodobniej skupi się na gotówce, a nie na produktach. Kwotę, którą przechowuje się na co dzień w firmie można łatwo oszacować, żeby potem wpisać w polisę mniej więcej taką samą sumę ubezpieczenia.

 

Jakie towarzystwa oferują ubezpieczenie nieruchomości na pierwsze ryzyko?

Nie wszystkie towarzystwa oferują swoim klientom ubezpieczenie na pierwsze ryzyko. Znaleźliśmy jednak kilka przykładów polis uwzględniających taką możliwość.

Polisa na pierwszą szkodę dostępna jest najczęściej w odniesieniu do kradzieży z włamaniem oraz rabunku. Aviva dołącza do tej listy również wandalizm. Przedmiotem omawianej formy ubezpieczenia mogą być przedmioty przechowywane w budynkach niemieszkalnych znajdujących się na posesji, a także poza nią – dom letniskowy dostępny jest w ofercie Inter Polska oraz Generali. Towarzystwa pozwalają również chronić przed pierwszą szkodą mienie wykorzystywane do działalności gospodarczej, a nawet rzeczy prywatne pracowników (Aviva).

 Przykładowe oferty ubezpieczenia na pierwsze ryzyko

Towarzystwo

Szczegóły

Generali

Polisa obejmuje:

  • dom letniskowy,
  • budynek gospodarczy,
  • garaż wolnostojący,
  • inne budowle na posesji,
  • wyposażenie,
  • rzeczy osobiste od rabunku – poza miejscem ubezpieczenia
  • mienie komercyjne.

Proama

Ruchomości od rabunku poza miejscem ubezpieczenia.

Inter Polska

Zakres ochrony:

  • ruchomości domowe,
  • wartości pieniężne,
  • dom letniskowy.

Dostępne ryzyka:

  • powódź,
  • kradzież z włamaniem,
  • rabunek,
  • przepięcie,
  • przedmioty szklane przed stłuczeniem.

Aviva

Zakres ochrony:

  • nakłady adaptacyjne,
  • rzeczy prywatne pracowników,
  • gotówka,
  • niskowartościowe składniki majątku.

Dostępne ryzyka:

  • kradzież z włamaniem,
  • rabunek,
  • wandalizm.

Tabela 1. Źródło: opracowanie własne na podstawie OWU.

 

Każda polisa mieszkaniowa powinna posiadać indywidualnie dopasowany zakres ochrony oraz adekwatną do niego cenę. Ubezpieczenie na pierwsze ryzyko jest tańsze, ale chroni ono nieruchomość w ograniczonym stopniu. Warto się więc zastanowić, który wariant jest dla nas optymalny. Jeśli już zdecydujesz, jakiego typu ubezpieczenie Cię interesuje, poszukaj takiego produktu w jak najniższej cenie, bo nie ma przecież sensu przepłacać. W tym celu sprawdź wysokość składki dla Twojego domu lub mieszkania w naszym kalkulatorze polis mieszkaniowychDosłownie w 3 minuty porównasz ceny 18 towarzystw w 1 miejscu i znajdziesz najkorzystniejszą ofertę z perspektywy Twojej nieruchomości.

Ogrodzenie, narzędzia, płyta indukcyjna – to również obejmuje polisa mieszkaniowa

Dom, mieszkanie i inwestycja budowlana, czyli tzw. dom w budowie – to podstawowe przedmioty ubezpieczenia w polisie mieszkaniowej. Współcześnie towarzystwa niemal prześcigają się w wymyślaniu coraz to nowych dodatków do polisy, wśród których wiele jest naprawdę przydatnych.

 

Jaki zakres ochrony ma podstawowa polisa mieszkaniowa?

Podstawowe ubezpieczenie zawsze obejmuje mury nieruchomości i najczęściej jej elementy stałe. Zakres ochrony w takiej polisie to najczęściej kilka lub kilkanaście zdarzeń losowych. Wśród typowych podstawowych ryzyk można wymienić: pożar, zalanie, uderzenie pioruna, upadek drzew i masztów, eksplozję, uderzenie pojazdu mechanicznego czy upadek samolotu.

Każda polisa jest nieco inna i w podstawie zawiera nieco inne ryzyka, a wszystko to jest zawsze szczegółowo opisane w jej Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia (OWU).

 

Na czym polega rozszerzenie polisy mieszkaniowej?

Rozszerzeniem polisy mieszkaniowej nazywamy umowę dodatkową, która zwiększa zakres ochrony lub daje innego typu profity. Rozszerzenie może dotyczyć zarówno dodatkowych ryzyk (np. powódź), jak i przedmiotów ubezpieczenia (np. ruchomości domowe). Każdy dodatek zwiększa wysokość składki.

Rozszerzenia polisy nie są dostępne jako osobne produkty ubezpieczeniowe. Żeby je wykupić, trzeba również objąć ochroną podstawową nieruchomość.

 

Jakie są najczęstsze rozszerzenia polisy mieszkaniowej?

Jeśli chodzi o rodzaj mienia, które można włączyć w polisę w ramach rozszerzenia, to na pierwszym miejscu trzeba wymienić ruchomości domowe, do których zalicza się niemal wszystkie przedmioty znajdujące się na obszarze nieruchomości, o ile nie są one przytwierdzone na stałe, jak meble w zabudowie, parkiet, kominek czy elementy oświetlenia.

Poza ruchomościami, ubezpieczenie może obejmować:

  • budynki gospodarcze na posesji;
  • budynki tzw. małej architektury, np. altanę, murowany grill czy szklarnię;
  • garaż wolnostojący na posesji i czasami również poza nią;
  • ogrodzenie wraz bramami i furtkami;
  • utwardzone powierzchnie, np. boiska, podjazdy, chodniki;
  • oczka wodne, baseny, sauny;
  • dom letniskowy i nagrobek poza posesją.

Polisa mieszkaniowa może obejmować praktycznie wszystkie zabudowania i obiekty na posesji, jeśli są one na trwale związane z gruntem. Ubezpieczyciele często też umożliwiają objęcie ochroną ruchomości poza przestrzenią mieszkalną, ale nie wszystkich i w ograniczonym zakresie.

Dla towarzystw standardem jest traktowanie zwierząt domowych jako ruchomości. Ubezpieczając mienie ruchome, automatycznie obejmujemy więc ochroną naszych pupili. Dotyczy to nie tylko psów i kotów, ale również gryzoni, ryb akwariowych czy ptaków. Niektórzy ubezpieczyciele zaliczają do tego grona również konie, które nie są hodowane do celów zarobkowych, a także przydomową pasiekę (do określonej liczny uli).

 

Jak sprawdzić, co można ubezpieczyć, a czego nie?

Wszystkie najistotniejsze informacje na temat polisy znajdziemy w jej OWU. Jest tam również wymienione mienie, które może być ubezpieczone. Informacje na ten temat powinniśmy znaleźć na samym początku dokumentu, w podpunkcie traktującym o przedmiocie ubezpieczenia. Warto spojrzeć również na dział definicji, gdzie znajdziemy chociażby listę przedmiotów, które towarzystwo zalicza do mienia ruchomego.

Każda polisa ma swoje ograniczenia i np. to, że ochronie podlegają zwierzęta domowe nie oznacza, że każde hodowane przez nas zwierzę jest zabezpieczone finansowo. Standardowo z tej listy wyłączone są chociażby agresywne rasy psów czy gatunki egzotyczne, których hodowla jest w Polsce nielegalna. Możemy mieć też problem z ubezpieczeniem następujących przedmiotów:

  • rękopisy;
  • programy komputerowe i dane w formie cyfrowej;
  • broń palna;
  • przedmioty do działalności gospodarczej;
  • mienie służbowe;
  • współczesne dzieła sztuki, których wartość rynkowa jest trudna do określenia lub są szczególnie narażone na zniszczenia, np. instalacje na otwartym powietrzu.

Niektóre przedmioty ubezpiecza się na specjalnych zasadach. Chodzi tutaj o tzw. przedmioty wartościowe (specjalne), czyli np. dzieła sztuki czy droga biżuteria. Ich wartość, a czasem też autentyczność, najpierw musi potwierdzić rzeczoznawca, którego opłacamy z własnej kieszeni.

 

Jakie nietypowe mienie ubezpiecza Proama?

Przedmiotem ubezpieczenia w tym towarzystwie może być nie tylko mienie, którego jesteśmy właścicielami, ale również przedmioty udostępnione czasowo czy wypożyczone przez pracodawcę, organizację lub jednostkę organizacyjną (nie osobę fizyczną), jeśli jest to potwierdzone umową.

Proama może objąć ochroną rośliny doniczkowe (jako ruchomości), a także mniej oczywiste zabudowania znajdujące się na posesji, m. in. śmietniki, lampy ogrodowe, szambo, oczyszczalnię ścieków, wyposażenie placu zabaw, budę dla psa czy „twardą nawierzchnię ulepszoną”, czyli np. boisko, plac zabaw, chodnik, podjazd czy drogę.

Co ciekawe, dostępne jest również ubezpieczenie następstw nieszczęśliwego wypadku kota. Wchodzi ono w zakres ochrony ruchomości domowych w wariancie All Risks. Za takie zdarzenie można uzyskać odszkodowanie do 5000 zł.

 

Jakie nietypowe mienie ubezpiecza Generali?

Generali, podobnie jak Proama, uwzględnia w polisie mienie wypożyczone lub udostępnione na mocy pisemnej umowy.

Towarzystwo pozwala chronić nie tylko rośliny doniczkowe (jako ruchomości), ale również drzewa i krzewy na posesji (w wariancie All Risks). Wśród mienia ruchomego, które może być ubezpieczone przez Proamę, znajdziemy m. in. bagażniki samochodowe i foteliki dla dzieci czy zestaw opon wraz z felgami i śrubami. Ubezpieczyciel przewiduje również objęcie ochroną rzeczy do działalności gospodarczej, które przechowywane są w miejscu ubezpieczenia (również z budowlach na posesji).

Proama może zabezpieczyć nas przed finansowymi konsekwencjami wypadku kota. W ofercie Generali znajdziemy analogiczny zapis dotyczący psa (w wariancie All Risks, odpowiedzialność do 5000 zł).

 

Jakie nietypowe mienie ubezpiecza Inter Polska?

Polisa Inter Lokum do ruchomości domowych zalicza m. in. mienie służbowe oraz rzeczy osobiste gości ubezpieczonego. Jako osobne rozszerzenia dostępne są natomiast:

  • roślinność ozdobna,
  • bagaż poza miejscem ubezpieczenia,
  • mienie ruchome wykorzystywane do prowadzenia usług medycznych,
  • torba medyczna.

Jako ciekawostkę dodajmy, że polisa mieszkaniowa od Inter Polska może również uwzględniać szkody wywołane agresją pacjenta.

Wśród budowli oraz obiektów małej architektury, które można włączyć w ubezpieczenie, znajdziemy m. in. skrzynki na listy, sieci uzbrojenia terenu, donice, obiekty kultu religijnego czy kolektory słoneczne i systemy fotowoltaiczne zainstalowane na posesji.

 

Jakie nietypowe mienie ubezpiecza mtu24.pl?

W polisie Mieszkaj z mtu24.pl jako dzieła sztuki mogą być ubezpieczone fotografie, o ile wykonał je artysta, jest ich do 30 egzemplarzy, są podpisane i ponumerowane oraz przechowywane w oprawach. Towarzystwo stwarza także możliwość objęcia ochroną legalnie posiadanej broni palnej oraz programów komputerowych, które najczęściej znajdują się w polisach w wyłączeniach odpowiedzialności.

 

Jakie nietypowe mienie ubezpiecza Link4?

W polisie Link4 Dom znajdziemy nieco mniej nietypowych dodatków i przedmiotów ubezpieczenia, ale oczywiście takie zapisy również są tutaj obecne.

Ubezpieczyciel umożliwia objęcie ochroną broni i trofeów myśliwskich jako ruchomości domowych, co nie jest standardem. Jeśli chodzi o zabudowania na posesji, Link4 pozwala ubezpieczyć m. in pomosty, śmietniki. mury oporowe, instalacje studzienne wraz przykryciami, a także hydrofory i szamba. Wśród innych interesujących rozszerzeń znajdziemy chociażby ochronę siłowników i automatyki bram przed kradzieżą. 

 

Nietypowe mienie i rozszerzenia w polisach – porównanie

Towarzystwo

Mienie

Rozszerzenia

Proama

  • przedmioty wypożyczone;
  •  śmietniki, lampy ogrodowe, szambo, oczyszczalnia ścieków, wyposażenie placu zabaw, buda dla psa, twarda nawierzchnia ulepszona;
  • rośliny doniczkowe
  • ubezpieczenie następstw nieszczęśliwego wypadku kota

Generali

  • przedmioty wypożyczone;
  • rośliny doniczkowe;
  • drzewa i krzewy;
  • bagażniki samochodowe;
  • foteliki dla dzieci;
  • zestaw opon;
  • rzeczy do działalności gospodarczej
  • ubezpieczenie następstw nieszczęśliwego wypadku psa

Inter Polska

  • mienie służbowe;
  • rzeczy osobiste gości;
  • roślinność ozdobna;
  • bagaż poza miejscem ubezpieczenia;
  • ruchomości do prowadzenia usług medycznych;
  • torba medyczna;
  • skrzynki na listy, sieci uzbrojenia terenu, donice, obiekty kultu religijnego;
  • solary i fotowoltaika
  • ubezpieczenie od skutków agresji pacjenta

mtu24.pl

  • fotografie jako dzieła sztuki;
  • broń palna;
  • programy komputerowe

Link4

  • broń i trofea myśliwskie;
  • pomosty, śmietniki, mury oporowe, instalacje studzienne wraz przykryciami, hydrofory i szamba
  • siłowniki i automatyka bram przed kradzieżą

Tabela 1. Opracowanie własne na podstawie OWU.

 

Polisa mieszkaniowa powinna zawierać takie dodatki, które pasują do specyfiki naszej nieruchomości i naszych potrzeb. Ubezpieczenie musi mieć też cenę adekwatną do zakresu ochrony. Kiedy zdecydujesz, jaki produkt Cię interesuje, postaraj się znaleźć go w jak najniższej cenie. Żeby nie przepłacić, oblicz wysokość składki dla Twojej nieruchomości w naszym kalkulatorze polis mieszkaniowych. Za pomocą tego narzędzia dosłownie w 3 minuty porównasz ceny 18 towarzystw w 1 miejscu i znajdziesz najkorzystniejszą ofertę konkretnie dla Twojej nieruchomości.