Trwa przygotowywanie oferty...
Może to zająć 15-30 sekund.

Trwa przekierowanie do bezpiecznych płatności PayU.
Proszę czekać...

Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie plików cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej.

Artykuł

26 sierpień 2013

Ubezpieczenie od powodzi a ubezpieczenie od zalania

Średnia ocena: 3.75

Dziękujemy za oddanie głosu.

"Rzeka wezbrała i zalała kilka gospodarstw". Co jakiś czas w wiadomościach słyszymy podobne komunikaty. Tego rodzaju zjawisko nazywane jest powodzią. Jednak zaskakująca dla niejednego z nas może się okazać informacja, że z "zalaniem" - według definicji ubezpieczycieli - nie ma ona wiele wspólnego.

Oblicz składkę ubezpieczenia

"Powódź" i "zalanie" według ogólnych warunków ubezpieczenia stanowią odrębne zdarzenia losowe, pomimo że w życiu codziennym bardzo często pojęć tych używa się zamiennie. To właśnie na polu niedoinformowania rodzą się późniejsze wątpliwości i rozczarowania. Większość towarzystw ryzyko zalania uwzględnia w podstawowym pakiecie chroniącym nasze mienie od ognia i innych zdarzeń losowych. Powódź natomiast funkcjonuje jako rozszerzenie, dołączane do polisy po uiszczeniu dodatkowej składki.

Zalanie i powódź według towarzystw ubezpieczeniowych 

Ubezpieczyciele zazwyczaj rozgraniczają sposoby oddziaływania żywiołu wody na ubezpieczone mienie definiując pojęcia: zalanie oraz powódź.

Zalanie

Najczęstsza definicja "zalania" obejmuje sytuację powstałą na skutek niezamierzonego i niekontrolowanego wydostania się wody, innych cieczy lub pary wodnej, na skutek:

  • uszkodzenia urządzeń sieci wodociągowej, kanalizacyjnej oraz grzewczej,
  • awarii urządzeń domowych takich jak  pralki, wirówki, zmywarki,
  • cofnięcia się wody lub ścieków z urządzeń publicznej sieci kanalizacyjnej,
  • pozostawienia nie zamkniętego kranu lub innego zaworu w urządzeniach sieci  wodociągowej, kanalizacyjnej oraz grzewczej,
  • działania  osób trzecich (czyli zalania wodą lub też innym płynem). 

Zalane mieszkanie

Dodatkowo, w niektórych produktach, ochroną ubezpieczeniową objęte są także sytuacjie:

  • zalanie w wyniku opadów atmosferycznych w postaci deszczu, topniejącego śniegu lub gradu,
  • zalanie w wyniku samoczynnego uruchomienia się automatycznych instalacji gaśniczych, (chyba że miał miejsce pożar), próby, naprawy, przebudowy lub modernizacji tychże
  • deszcz nawalny (jest nim deszcz, którego współczynnik wydajności wynosi co najmniej 4). Przy czym to ostatnie traktowane jest przez niektóre towarzystwa (np. Commercial Union, Signal Iduna), jako osobne zdarzenie losowe.
  • zalanie w wyniku stłuczenia i/lub uszkodzenia akwarium.

Powódź 

Powódź

Znaczna część towarzystw za powódź uznaje nieprzewidziane oraz nieregularne zalanie terenów, które nastąpiło na skutek podniesienia się poziomu wód płynących i stojących. Najczęstszą przyczyną owego podniesienia są:

  • nadmierne opady atmosferyczne,
  • spływ wód po zboczach lub stokach w obszarach górskich lub falistych,
  • topnienia kry lodowej oraz powstawanie zatorów lodowych,
  • sztormy oraz podniesienie poziomu morskich wód przybrzeżnych.

Musimy jednak pamiętać, że i w tym przypadku towarzystwa nie są ze sobą zgodne. Sytuacja klasyfikowana jako zjawisko powodziowe przez jednego ubezpieczyciela, przez innego może nie być w ogóle uwzględniana bądź może być interpretowana jako "zalanie" (np. spływ wód po zboczach według Ergo Hestii postrzegany jest jako przyczyna zalania).

Jak ubezpieczyć się w razie zalania lub powodzi?

Ryzyko zalania uwzględniane jest w standardowych pakietach ubezpieczeń domów, mieszkań oraz budynków mieszkalnych. 

Inaczej jednak rzecz ma się w przypadku zdarzenia losowego, jakim jest powódź. Oczywiście ochrona przed tego rodzaju niebezpieczeństwem jest jak najbardziej dostępna, jednakże niestety dość rzadko w wersji podstawowej ubezpieczenia. Odpowiedzialność od szkód wywołanych powodzią ubezpieczyciele zastrzegają sobie z reguły dopiero przy rozszerzonych pakietach.

Uwaga, zalane mieszkanie!

Niejeden z nas miał do czynienia z niefortunnym zdarzeniem, jakim jest zalanie. Najprostsze rozwiązanie występuje w przypadku, gdy nasze mieszkanie zostało ubezpieczone od tego typu zdarzeń. Niezależnie od tego, czy to sąsiad zalał nam mieszkanie, czy też pękła rura, ubezpieczyciel pokryje wszelkie koszty. W przeciwnym wypadku, niestety o pokrycie strat będziemy musieli martwić się sami. 

Porównaj oferty ubezpieczeń